Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

« wróć do informacji

Nikt nie przeżył katastrofy "Bryzy"

Wszystkie wątki   |   « poprzedni wątek   następny wątek »


  • 3 tys metrów i symulować schodzenie tak jak do
    siadania na pasie.Rzeczywiste ladowanie z jednym
    silnikiem,mogli by sobie zostawić na wypadek
    faktycznej awarii.Wtedy bym ich rozumiała,ze
    ambitnie probowali,a że sie nie udalo,to mozna
    wliczyć w ryzyko zawodowe. Cześć Ich pamięci.


Dodatki

Przegląd prasy


Informacje dodatkowe