Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Piskorski: To będzie Tuska dużo kosztowało

Załóżmy, że Tusk zostaje prezydentem, walka o fotel szefa partii między Schetyną a Palikotem. Wróciłby pan do Platformy któregoś z nich?

Nie. Uważam, że w ugrupowaniu, w którym nie ma się zaufania do liderów - a ja nie mam żadnego zaufania, ani do Tuska, ani do Schetyny - nie można być. To jest marnowanie czasu. Buduję Stronnictwo Demokratyczne.

A do Palikota?

Być może Palikot, który w tej chwili jest od tego bardzo daleki, będzie kiedyś współpracował ze mną, ale w innej formule politycznej.

Czyli w jakiej?

Sądzę, że Stronnictwo Demokratyczne może wybudować centrową alternatywę dla Platformy, która odpowie na pytanie wielu Polaków - nie tylko moje - co zrobić, jeśli dzisiaj jest tylko wybór między Platformą a PiS-em. Trzeba czegoś trzeciego.

Czyli wyobraża pan sobie scenariusz, że Palikot ściera się ze Schetyną, przegrywa i wtedy rzuca się w ramiona Pawła Piskorskiego?

O rzucaniu w ramiona między dorosłymi mężczyznami tutaj nie ma mowy.

Nie przesadzałbym. Często rzucają się sobie w ramiona. Politycznie przynajmniej.

Raczej zakładałbym takie scenariusze, w których formuła dzisiejszej Platformy, z półtora roku w taki czy inny sposób się wyczerpie. Albo poprzez zwycięstwo Tuska, albo poprzez porażkę Tuska w tych wyborach. To też będzie inna Platforma.

A nie uważa pan, że przez ten czas Palikot zatonie? Że go prokuratura wciągnie za nogi w grząskie pisaki?

To jest bardzo możliwe, ale w moim przekonaniu bardzo wiele zależy od obecnie rządzących. Co do skrupułów tych ludzi, którzy obecnie nami rządzą, niestety nie mam żadnych obiekcji.

A kiedy pan był w Platformie i była ta kampania do parlamentu, o którą teraz Palikot jest ciągany po prokuraturach, nie pojawiały się jakieś wątpliwości dotyczące je finansowania?

Z odpowiedzi na to pytanie niech mnie pan zwolni.

Dlaczego?

Dlatego, że o to proszę.

Nie ulegam takim prośbom. Dorośli mężczyźni rzadko ulegają takim prośbom.

Żadne prokuratorskie - tak bym to sformułował. Żadne prokuratorskie wątpliwości w tej sprawie się nie pojawiły.

Ale nie było tajemnicą poliszynela, że Palikot przez podstawianych ludzi finansuje swoją kampanię?

Ja nie odpowiadałem za tę kampanię parlamentarną. Szefem kampanii był Grzegorz Schetyna. On będzie bardziej kompetentny, żeby odpowiedzieć. Ja odpowiadałem za kampanię 2001. W tej kampanii takich sytuacji nie było.

Ja nie pytam pana, człowieka odpowiedzialnego za kampanię, tylko pytam pana - ówczesnego polityka Platformy. Pytam, co się wtedy o tym mówiło.

Jeśli chodzi o przepływy finansowe jest wiele problemów, które powinny być zbadane. Za bardzo cenię inteligencję Palikota, żeby robił to niezgodnie z prawem.

Rafał Dutkiewicz rezygnuje z kandydowania na prezydenta. Ruch Polska XXI wydaje się, że się sypie. Nie jest tak, że w gruncie rzeczy Polacy nie potrzebują żadnej alternatywy dla Platformy i PiS?

Jestem przekonany, że potrzebują. Bardzo cenię Dutkiewicza. Mam nadzieję na bardzo dobrą współpracę z nim. Uważam, że jest świetnym kandydatem na prezydenta Wrocławia. Natomiast zrobił wszystkie możliwe - może nawet nie on - ale zrobiono wszystkie możliwe błędy pokazując go, jako potencjalnego kandydata na prezydenta Polski. Liczę na współpracę z Rafałem, ponieważ Polacy potrzebują alternatywy.

Ale nie uważa pan, że jedyną alternatywą dla PiS i Platformy mogłoby być zbudowanie czegoś bardzo szerokiego - od SLD po Piskorskiego po lewej sceny politycznej? Że tylko tam jest szansa na wyrośnięcie czegokolwiek.

Mam wrażenie, że kierownictwo SLD jest dzisiaj zachwycone swoimi wynikami i że jest bardzo nieskłonne do rozmawiania. Oczywiste jest, że to będzie alternatywą dla PiS - bo to nie jest kwestia zwalczania Platformy, tylko bycia lepszym wydaniem i lepszą zaporą dla PiS - jest dzisiaj w centrum i na lewo od Platformy.

Chciałby pan zobaczyć na czele takiego ugrupowania Aleksandra Kwaśniewskiego?

Aleksander Kwaśniewski jest byłym prezydentem. Osobą, która już się zapisała w historii Polski i uważam, że sam nie będzie chciał i nie ma dla niego żadnego prostego powodu do polityki partyjnej. To dobrze, bo takie autorytety trzeba poza polityką partyjną trzymać.

Dziękuje bardzo.

Źródło informacji: RMF

więcej o:
Jan Krzysztof Bielecki,
Donald Tusk,
Grzegorz Schetyna,
Janusz Palikot,
Prawo i Sprawiedliwość,
bielecki,
scenariusz,
piskorski,
wywiady,
Paweł Piskorski

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 83%
  • nie 17%
Ocen: 98
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe