Żałuje pan, że Lech Kaczyński nie pojedzie 4 czerwca do Krakowa?
Oczywiście, że tak.
Prezydent mówi, żeby pojechał, ale nie ma daru bilokacji. Pan myśli, że w bilokacji problem?
Myślę, że pan prezydent, gdyby chciał, znalazłby sposób, żeby zaznaczyć swoje dążenie, żeby te obchody miały charakter ogólnonarodowy.
A pan gdzie będzie 4 czerwca?
Ja przede wszystkim organizuję razem z marszałkiem Borusewiczem obchody w Sejmie i Senacie. One będą miały charakter ogólnonarodowy. Są na to zaproszeni wszyscy byli prezydenci wybrani w wyborach demokratycznych, premierzy, marszałkowie Sejmu i Senatu, i są reprezentacje wszystkich Parlamentów Europejskich.
Wojciecha Jaruzelskiego pan nie zaprosił?
Powiedziałem: wybranych w wyborach demokratycznych.
Wojciech Jaruzelski pochodził z wyborów półdemokratycznych.
A no właśnie. Więc zaprosiliśmy wszystkich, także i przewodniczącego "Solidarności", zaprosiliśmy obecnego prezydenta i premiera. Sam jestem ciekaw, kto będzie chciał zaznaczyć tę chęć uczestniczenia w wydarzeniu wspólnym, a kto będzie organizował osobne.
Panie marszałku, poręczyłby pan za uczciwość i niewinność Janusza Palikota?
Nie mam takiego zwyczaju, żeby ręczyć w sprawach, których nie znam.
Pana z Januszem Palikotem wiążą więzy pozapolityczne, stąd pytam, na ile wiara Bronisława Komorowskiego w niewinność Janusza Palikota jest silna.
Nie należy mieszać polityki do spraw prywatności.
Nie poręczyłby pan jednym słowem?
Nikt o to mnie nie prosił i nie ma takich podstaw. Ja nie mam wiedzy. Sądzę, że mam gorszą wiedzę od pana, bo ja ostatni tydzień jeździłem po całej Polsce i nawet prasy nie czytałem.
Wierzy pan w to, że wszystkie zarzuty wobec Palikota, to wielka kampania pod tytułem "zabić Palikota"?
To nie jest kwestia wiary, bo wiarę to ja mam od innych spraw. Natomiast tutaj istnieje podejrzenie, że rzeczywiście jest korelacja wydarzeń: tu kampania wyborcza, tutaj raptem atak, taki bardzo ostry - to budzi moje podejrzenia, że to jest kampania przeciw Januszowi Palikotowi. Ale czy tak jest naprawdę? Poczekajmy.
Tylko Palikot sugerował ostatnio, że to raczej Grzegorz Schetyna go zwalcza, a nie PiS.
Akurat premierowi tutaj wierzę. Premier powiedział, że widział wyjaśnienia, i że uważa, że trzeba będzie się nad nimi pochylić i oczywiście robił wrażenie przekonującego. Więc ja, na tym wrażeniu pana premiera, buduję również swoje przekonanie, że tu trzeba bardzo uważać, bo to może być fragment kampanii wyborczej "antyplatformianej".
Ale tu jest też coś namacalnego: półmilionowy błąd w sejmowym oświadczeniu majątkowym. Co zrobi z tym marszałek Sejmu?
To nie marszałek cokolwiek robi, bo ja jestem listonoszem, przesyłam oświadczenia majątkowe. Jeżeli jest błąd, to on musi być poprawiony.
A Palikot ukarany czy nie?
Jest normalna procedura. Wszystko jedno, czy ktoś się pomyli o pięć złotych, czy o pół miliona, jest dokładnie taka sama procedura. Najpierw sprawa staje w komisji regulaminowej czy etyki, która ocenia, gdzie są popełnione błędy - bo wielu popełnia błędy, czasami wpisując nie w tą rubrykę albo inaczej - i na zauważony przez specjalny zespół urzędników błąd, parlamentarzysta zawsze ma prawo zareagować poprawieniem. Ale musi się wtedy pod tym podpisać, wyjaśnić, złożyć wyjaśnienia, skąd się ten błąd wziął, bo może z jakiś błędów w materiałach skarbowych. Dopiero potem, jeżeli parlamentarzysta utrzymuje błąd, który jest poświadczeniem nieprawdy, to może być za to nawet skazany.
Czyli rozumiem, że wezwiecie Palikota do poprawienia, a jeżeli będzie trwał w grzechu, będzie ukarany?
Dokładnie tak samo, jak każdego innego posła.
Dlaczego Nelly Rokita nie może wozić sejmowym samochodem Jana Rokity?
Bo to jest sejmowy samochód, a nie pani Nelly Rokity. Swoim własnym niech jeździ, niech wozi i tak dalej.
A rzeczywiście jest tak, że rodzina nie może się dosiąść do posła, który jedzie sejmowym samochodem? Jan Rokita się skarżył ostatnio w "Dzienniku".
Nie, nie ma takich uregulowań. Ja bym wolał nie mówić wszystkiego, bo mógłbym różne rzeczy wspomnieć, jakie rachunki zostały po Janie Rokicie w polskim Sejmie, właśnie z tytułu wykorzystywania samochodu.
Jakie zostały?!
Poważne. Więc radziłbym przemilczeć to, bo będzie przykrość.
Ciekawy wątek. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.









~Rodak
Mamy świetnych polityków,którzy tylko myślą o mamonie a nie o kraju i społeczeństwie.Nie ma w nas...
~MAX
zamiast konkretów ten "marszałek" zajmuje się maglem! i bezwzględną walką polityczną z ... swoimi...
~Krakus
Tak mówic o swoich byłych kolegach, nawet jeżeli to prawda.Co dziś warta jest lojalnosc!!!!
~Krakowiaczek
BIJĄ" a potem mów o koleżeństwie ;-)
pozdr
~fuj
Ciekawe kto zapłacił za kurs służbową limuzyną Pitery na imieniny do kolegi Komorowskiego?
~Ja
Tak w PO traktuje się swoich kolegów-przyjaciół to jak traktuje się POLAKÓW ?.
~adam
~ciekawy
Czy zna ktoś uczciwego i lojalnego polityka,który w pewnej chwili nie będzie poniżał swoich byłyc...
~ram
takich farmazonów. Pan piastuje drugie stanowisko w państwie polskim, a zachowuje się poniżej kry...
~senior
~Pleban
Dlaczego ich nieściągacie inny by już przez komornika stracił wszystko.Inne prawo obowiązuje posłów.
~fakt
Gdzie dwóch się bije trzeci korzysta.
~Jan z Victorii
PO waszym bylym o malo co premierze zostaly POwazne rachunki,a PO was zostanie jedynie SMROD I NI...
~antyzydokomuch
tusk powinien ZOSTAC USUNIETY z urzedu, wraz z cala prohitlerowska mafia kumplowska.Powiesic ZDRA...
~Ja
A może by tak ujawnić rachunki kolegów Rokity .
~winnie the pooh
Może dlatego niedwano Niemcy "wywlekli go z samolotu", bo "leciał bez biletu"?
~Lewarek
duży smród.
~zły2007
kampai wyborczej do sejmu mówili i pisali że uczciwość,jasność dla wszyztkich,niewspomnę o tym n...
~wolnośc 80
zapach czosnku i straconych lat
~sycamore
RADZE ZACZĄĆ OD SIEBIE!!!
~z
Nella to niech sobie kupi slomiany kapelusz i rowerem po stolicy pomyka.Wielka pani zza Buga.
~JK
.
~Jadzia
..
~włodek
to co spada PO to wcale nie idzie na konto PiSu. to oszukana młodzież,która leciała do urn w osta...
~wdf
dodaj komentarz »wszystkie wątki »