Andrzej Stankiewicz: Czy zaangażuje się pan we wsparcie kandydatury Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego?
Lech Kaczyński: To jest przede wszystkim sprawa Europejskiej Partii Ludowej, do której należy Platforma Obywatelska. To jest głównie jej zadanie. Ja jestem serdecznie przychylny tej kandydaturze, choćby dlatego że przed około 9 laty to właśnie nominacja premiera Buzka pozwoliła mi wrócić do polityki.
Agnieszka Burzyńska: Obawia się pan o ambasadorską funkcję dla Anny Fotygi?
Lech Kaczyński: Mam nadzieję, że nie. Tyle było deklaracji pana premiera...
Andrzej Stankiewicz: To znaczy, że podpisze pan listy uwierzytelniające dla kandydatów rządowych na inne placówki?
Lech Kaczyński: Podpiszę, kiedy uznam to za stosowne.
Agnieszka Burzyńska: Rozmawiał pan o tych ambasadorskich kłopotach z Radosławem Sikorskim?
Lech Kaczyński: Artykuł 133 konstytucji bardzo wyraźnie stwierdza, kto powołuje i odwołuje przedstawicieli Polski. Jeżeli pan minister przyjmie to do wiadomości - przy całym dla niego szacunku - to wszystko będzie w porządku. Ja przecież nie znam większości kandydatów na ambasadorów.
Agnieszka Burzyńska: Skoro już jesteśmy przy szefie MSZ... Dobre opowiadał dowcipy w samolocie?
Lech Kaczyński: Gdyby kompetencje do bycia ministrem zależały od umiejętności opowiadania dowcipów, to nie mielibyśmy najgorszego ministra.
Andrzej Stankiewicz: "Sekretarz NATO był dla Sikorskiego tak samo realny jak to, że na olimpiadzie w Londynie wygram konkurs skoku wzwyż" - to pańskie słowa...
Agnieszka Burzyńska:...a niedawno mówił pan, że Sikorski ma realne szanse na to stanowisko. Co się zmieniło, kto zawalił.
Lech Kaczyński: Ta kandydatura okazała się nierealna. Ale trudno żebym na półtora miesiąca przed decyzją o wyborze, ja powiedział "Nie, on nie ma szans". Bo wtedy bym mu ewentualny sukces bardzo utrudnił.
Andrzej Stankiewicz: Rozmawiał pan w decydującą noc z Radosławem Sikorskim. Podobno to była nieprzyjemna rozmowa?
Lech Kaczyński: Kiedy zobaczyłem maleńkie światełko szansy w tunelu - to była rzeczywiście późna noc - to poprosiłem pana ministra na rozmowę. Ale pan minister nie był w najlepszej formie, tyle mogę powiedzieć.
Agnieszka Burzyńska: Co to znaczy?
Lech Kaczyński: Już powiedziałem.
Andrzej Stankiewicz: Czy to była niedyspozycja fizyczna?
Lech Kaczyński: Nie jestem lekarzem.
Andrzej Stankiewicz: Padały ostre słowa?
Lech Kaczyński: Nie, nie padały.
Andrzej Stankiewicz: Czy spotkanie z prezydentem Obamą w Pradze było udane.
Lech Kaczyński: Tak.
Agnieszka Burzyńska: A o tarczy rozmawialiście?
Lech Kaczyński: Oczywiście. Przy czym tu był pewien podział zadań, kto o czym mówi.
Agnieszka Burzyńska: To znaczy?
Lech Kaczyński: Szanowni państwo, pewnych spraw nie będę ujawniać. Pan minister Sikorski już zresztą powiedział, że pan premier znakomicie się dogadał z prezydentem Obamą w sprawie węgla.
Agnieszka Burzyńska: Jesteśmy bliżej do tarczy?
Lech Kaczyński: Myślę, że nie jest źle.
Andrzej Stankiewicz: Nie odnosi pan wrażenia, że Obama próbuje się dogadać z Rosjanami w sprawie tarczy ponad naszymi głowami?
Lech Kaczyński: Strategiczny charakter sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi został w Pradze potwierdzony. A także w Baden-Baden i Strasburgu.
Andrzej Stankiewicz: Będzie pan tęsknił za Michałem Kamińskim, który porzuca pana dla uroków Brukseli?
Lech Kaczyński: (śmiech) Niezwykle mnie pan rozśmieszył. Będziemy się spotykali, więc tęsknota nie wchodzi w grę. Poza tym użył pan tego rodzaju określeń, które dotyczą innego rodzaju emocji.
Agnieszka Burzyńska: A kto go zastąpi, kto będzie dbał o wizerunek głowy państwa?
Lech Kaczyński: Być może będzie ta kwestia będzie inaczej rozwiązana niż do tej pory. Ale nie martwcie się państwo.
Andrzej Stankiewicz: Zastanawiamy się, czy będzie przebudowa Kancelarii Prezydenta?
Lech Kaczyński: Będzie jedna nominacja na sekretarza bądź podsekretarza stanu w niedługim czasie.
Andrzej Stankiewicz: Czy chodzi o pana Piotra Wypycha, byłego prezesa ZUS-u?
Lech Kaczyński: Tak, najprawdopodobniej tak.
Agnieszka Burzyńska: Czy Michał Kamiński dobrze dbał o pana wizerunek?
Lech Kaczyński: Na całym świecie nie ma nikogo takiego, kto zawsze robi wszystko dobrze. To jest człowiek o wielkim talencie, a także uroku osobistym.
Andrzej Stankiewicz: Będzie pan kandydował na drugą kadencję?
Lech Kaczyński: Myślę, że to jest coś zupełnie normalnego. Ale decyzji jeszcze nie podjąłem.
Agnieszka Burzyńska: Widzi pan jakiegoś innego kandydata, na którego mógłby postawić pański brat? Bo my nie widzimy.
Lech Kaczyński: Z punktu widzenia tego, co ja myślę o Polsce i tego jak wysoki jest stopień patriotyzmu mojego brata, to pewnie macie państwo rację.
Andrzej Stankiewicz: Jest propozycja reformy IPN, która ma w zasadzie doprowadzić do zmian w kierownictwie tej instytucji. Podpisze pan taką zmianę ustawy?
Lech Kaczyński: To jest wątpliwa konstytucyjność wziąwszy pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Poza tym, nie może być tak, że jeżeli się coś komuś nie spodobało, to następnego dnia przeprowadza w Sejmie ustawę, która ma dokonać zmian personalnych. Ja rozumiem, że pan prezes Kurtyka jest dla niejednej osoby kontrowersyjny, tyle że w mojej ocenie wiele stanowisk w państwa - nawet ważniejszych - jest obsadzonych w sposób kontrowersyjny. Co nie oznacza, że ja wysuwam projekty ustaw, które miałyby doprowadzić do ich usunięcia.
Andrzej Stankiewicz: Kolejne pytanie o podpis. Czy podpisze pan sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jeżeli odmówi pan podpisu, to właściwie otworzy pan drogę do zmian w publicznej telewizji i radiu.
Lech Kaczyński: Przede wszystkim chciałbym zobaczyć to sprawozdanie. Trudno mi powiedzieć cokolwiek o dokumencie, którego nie widziałem. Sama Krajowa Rada chyba czyni wysiłki, żeby w Polsce media publiczne działały w sposób prawidłowy. Natomiast jeżeli chodzi o telewizję publiczną, to sytuacja jest wielce oryginalna.
Andrzej Stankiewicz: Właśnie odmową podpisu może pan ją zmienić.
Lech Kaczyński: Być może. Ale nie powiem panu, że odmówię podpisu czegoś, czego na oczy nie widziałem.
Agnieszka Burzyńska: A widział pan projekt ustawy o finansowaniu partii?
Lech Kaczyński: Przyjęta w nim droga prowadzi do korupcji, preferowania ludzi bogatych, bo tylko ci mogliby tworzyć partie polityczne. Niewykluczone jednak, że pewne ograniczenia w dobie kryzysu są potrzebne.
Andrzej Stankiewicz: Czy przyznanie Polsce potężnej linii kredytowej przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy uważa pan za sukces, czy dowód na to, że rząd nie radzi sobie z kryzysem?
Lech Kaczyński: Stabilizacja złotówki jest rzeczą dobrą. Natomiast działania rządu zmierzające do cięcia wydatków budzi moje zasadnicze wątpliwości. Nie tylko moje zresztą, ale także przedsiębiorców i bankowców.
Agnieszka Burzyńska: Weźmie pan udział w obchodach 20. rocznicy wyborów do Sejmu?
Lech Kaczyński: Na pewno wezmę. Będą różne obchody.
Agnieszka Burzyńska: Wyobraża pan sobie obchody 4 czerwca bez Lecha Wałęsy?
Lech Kaczyński: Lech Wałęsa odegrał wtedy pozytywną rolę historyczną. Ja tego nigdy nie negowałem. Proszę pamiętać, że moja ocena Wałęsy z lat 80. to jest jedna sprawa. Natomiast inną sprawą jest pierwsza połowa lat 70., a jeszcze inną - i najważniejszą - jest pierwsza połowa lat 90., czyli jego prezydentura. Ja ją niezwykle krytycznie oceniam. To była po prostu tragedia - oparcie władzy o dawny aparat bezpieczeństwa i część generalicji.
Andrzej Stankiewicz: Czyli nie będzie panu brakować Lecha Wałęsy?
Lech Kaczyński: Jest jeszcze inny aspekt - jeżeli ktoś jest bez przerwy obrażany, i to grubym słowem, to trudno wymagać żeby mu brakowało obecności tego, kto obraża.
Agnieszka Burzyńska: Dziękujemy, naszym gościem był prezydent Lech Kaczyński.









~niepartyjna
w stan spoczynku.juz pokazał co potrafi i wystarczy.Lakniemy spokoju a nie ciągłego jątrzenia z J...
~janbor
szkodnik, który ze swoim bratem szkodzą Polsce!!!
~igas
a następna Jarosław. Tak trzymać!!!!
~NAJMĄDRZEJSZY
~me
... może zdąży przeczytać konstytucje do drugiej kadencji i w końcu się dowie jakie obowiązki ma ...
~eech
maja pojęcia: O PRZYZWOITOŚCI.
~dondi
dostał by talon na Poloneza Caro
~lopez
~Urszula
internautów świadczą tylko o tym jak niski jest ich poziom kultury. Ale cóż, jaką partię się popi...
~jkm
profesora,z pretensjami wi~ęc zg~łoś si~ę do Swego g~óru ;)
~ja_
Lech Kaczyński na Prezydenta Wolski !!!!!!
~Mag
do powiedzenia.
~pietrek
Pierwszy strażak Rzeczypospolitej? - nie poinformowany o pożarze.
~arek1701
Więc razem- na Kaczyńskich którzy nigdy się z tym kounistyczno-gangserskim nasieniem nie kumali.C...
~AQ
zasłużył sobie na drugą kadencję ?
~ja_
~jot
ponoć jest polakiem a nie zna słów hymnu narodowego, co za wstyd!
~artur barubar.
~...!?
malignie przeciw PiS robią to chętnie, ale czy oglądacze TVN nie widzą jak są sterowani?!
~hex
kontaktowego" - obleśne występy na spędzie SLD przedstawione ciepło, ze zrozumieniem i przyzwole...
~polek
druga kadencja to trybunał stanu
~kombi
~arek1701
Jak bardzo szanuję i popieram Prezydenta tak bardzo chciałbym aby nie został ponownie wybrany.Dla...
~Ewa
Ludzi nieodpowiednich ze stanowiskami prezydenta i premiera.
~Boże, chroń Polskę.
Tuskolandia to STAJNIA AUGIASZA.
~stajenny
~dondi
to trup polityczny
~Budowlaniec IV RP
Miliony to my.
~pisior w moherze
Decyduje kaprys albo brat ( czyli czasami ojciec dyrektor ). Brak kompetencji, kompletne niezrozu...
~***
~HOŁOT
NA PREZYDĘTA!!!! POPIERAM !!!!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »