Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Rokita: Baletnica nie ma aż tak uciążliwej pracy

Andrzej Stankiewicz: Gdyby w Polsce nie było "Solidarności", Kuronia i Wałęsy nie zakochałabym się w niej - kto to powiedział?

Nelly Rokita: Możliwe, że ja

Agnieszka Burzyńska: A teraz prezes partii mówi, że Lech Wałęsa nie jest dla niego partnerem, że stał się głównym gwarantem postkomunistycznego układu sił, że był Bolkiem itd. Pani nie protestuje?

Nelly Rokita: To jest smutna historia. Ja uwielbiam Lecha Wałęsę. Nic się nie zmieniło, prezydent Wałęsa jest dla mnie symbolem wolności, solidarności, Polski.

Andrzej Stankiewicz: To jest pani odosobniona w PiS-ie.

Nelly Rokita: Ja jestem tylko smutna i to jest prawdziwy smutek, że Lech Wałęsa jako prezydent nie do końca zachował się uczciwie niszcząc niektóre dokumenty. Ja wierzę w to, że to były ciężkie czasy i że to nie była prawdziwa współpraca z Jaruzelskim, czy z kim by tam współpracował i rozmowy prowadził. Możliwe, że zostały dokumenty. Możliwe, że on był tym "Bolkiem", bo prawdopodobnie gdzieś w rozmowach prywatnych przyznawał się do tego.

Andrzej Stankiewicz: Ale nie wierzy Pani, że był świadomym, tajnym współpracownikiem, który donosił na kolegów za pieniądze?

Nelly Rokita: Ja nie wiem czy on brał pieniądze. Nie mnie jego osądzać, dla mnie to jest wielki człowiek. Lech Wałęsa to wieki patriota.

Andrzej Stankiewicz: A nie było pani smutno, kiedy Lech Kaczyński nie przyjechał na 25-piątą rocznicę nobla Wałęsy?

Nelly Rokita: Panie redaktorze, mnie smutno jest jak słucham czasami co mówi Lech Wałęsa. On mówi: ja! ja! ja! Ja zrobiłem. Ja przeskoczyłem przez ten mur. To wszystko ja. Uważam, że tu on popełnia malutki błąd. To on i cały naród polski to zrobił. On była wspaniałym przywódcą tego narodu i naród nosił go na rękach. My wiemy i pan redaktor wie, i pani redaktor wie, że Lech Wałęsa sprawiał dużo kłopotów. I naprawdę on jest strzeżony trochę jak takie zepsute jajka. To jest jasne, ale wszyscy kochamy Lecha Wałęsę i wybaczamy mu te słabości.

Agnieszka Burzyńska: Czyli bracia Kaczyńscy nie powinni przepraszać za swoje słowa?

Nelly Rokita: To nie do mnie pytanie. To jest takie pytanie raczej do każdego z nich osobiście. Oni współpracowali z Lechem Wałęsą i oni mają inne doświadczenia niż ja. Dla mnie to jest symbol. Ja uwielbiam Lecha Wałęsę, bo dzięki niemu i papieżowi ja się zakochałam w Polsce. Kocham Polskę i nie zdradzę tej miłości do Lecha Wałęsy. Ale ja jestem krytyczna.

Andrzej Stankiewicz: Tęskni pani za Ludwikiem Dornem?

Nelly Rokita: Ale Ludwik Dorn w polityce jest obecny...

Agnieszka Burzyńska: W PiS-ie go nie ma.

Nelly Rokita: Miałam okazję być w Fundacji Batorego na konferencji, gdzie miał swoje wystąpienie. Potem odbyła się dyskusja. Ja nie wyobrażam sobie życia politycznego bez Ludwika Dorna.

Andrzej Stankiewicz: Ludwik Dorn mówi: "Pan Kaczyński szkodzi partii, czyli PiS-owi". Co pani na to?

Nelly Rokita: Absolutnie się nie zgodzę z panem marszałkiem Ludwikiem Dornem, który był kontrowersyjnym marszałkiem. Są tacy, którzy mówią, że to on też szkodził naszemu życiu politycznemu. Dla mnie Jarosław Kaczyński jest symbolem wolnej Polski. On popełnia błędy, ale Jarosław Kaczyński jest człowiekiem prawym. Człowiekiem, który ma zasady życiowe, człowiekiem, który ma wizję Polski, który myśli o tej Polsce jakby o swoim domu. Nie jego interesy, tylko Polska jest na pierwszym miejscu.

Andrzej Stankiewicz: Dorn mówi, że jest sułtanem, którego otacza grupa eunuchów.

Agnieszka Burzyńska: Jak się Pani czuje na tym dworze?

Nelly Rokita: Ja mam wrażenie, że może zazdroszczą mu nie tylko pan marszałek Dorn, ale też przywódcy partii: i Platformy, i PSL-u, i Lewicy. Otóż Jarosław Kaczyński - i to jest jego wielki sukces - jest otoczony w PiS-ie wspaniałymi kobietami. Kobiety jakościowo w Prawie i Sprawiedliwości są o niebo lepsze niż w Platformie, pracowite, ambitne...

Andrzej Stankiewicz: A czy kobiety w PiS-ie są lepsze od mężczyzn?

Nelly Rokita: ? i chyba lepsze od mężczyzn. Takie mam wrażenie. Tak! To są wyjątkowe kobiety i ta współpraca z kobietami, to jest naprawdę zdolność Jarosława Kaczyńskiego.

Agnieszka Burzyńska: To co się dzieje, że sondaże są tak bardzo kiepskie dla PiS-u, a dla Platformy są świetne. Jeszcze niedawno Pani mówiła, że PiS kolejne wybory wygra i to bez żadnego problemu.

Andrzej Stankiewicz: A teraz sondaże mówią: 60 proc. Platforma, PiS 19 proc.

Nelly Rokita: No cóż, dzisiaj uchwalaliśmy nowy regulamin Sejmu. Platformie udało wprowadzić się taki, może na razie niewidoczny, rodzaj dyktatury zmuszając opozycję do milczenia tymi nowymi zapisami. Być może Polacy potrzebują prawdziwej dyktatury Donalda Tuska i Platformy, żeby zrozumieć gdzie możemy zajść. Zobaczymy jak będzie wyglądać ustawa zdrowotna, edukacja jest przed nami, ustawa medialna. Zobaczymy, co będzie. Wydaje mi się, że tu jest wielkie ryzyko dla demokracji w Polsce, jeżeli w dalszym ciągu nie będzie tej krytycznej oceny rządów Donalda Tuska.

Andrzej Stankiewicz: Pani poseł, a kto powinien zastąpić Donalda Tuska na fotelu premiera, jeżeli Tusk wystartuje w wyborach prezydenckich?

Agnieszka Burzyńska: Komorowski, Chlebowski, czy Schetyna?

Nelly Rokita: Nie mnie rozstrzygać takie problemy.

Agnieszka Burzyńska: A kogo by pani wolała?

Andrzej Stankiewicz: Pani zna bardzo dobrze wszystkich trzech. Pani mąż najlepiej wspomina Schetynę.

Nelly Rokita: Wydaje mi się, że właśnie Schetyna dla Donalda Tuska byłby najlepszym premierem, ale mam wrażenie, że Donald Tusk zaczyna się bać Schetyny. Patrzę z perspektywy tego co dla Donalda Tuska jest najlepsze w tej sytuacji. Rozumiem, że on za wszelką cenę chce kandydować na prezydenta i wszyscy mówią - nie wiem dlaczego państwo nie wymieniają tego nazwiska - że tak naprawdę premierem będzie prawdopodobnie niejaki Jan Krzysztof Bielecki, wszyscy my o tym wiemy.

ródło informacji: INTERIA.PL/RMF

więcej o:
prezydent,
Jarosław,
Jan Rokita,
kasjerka,
problem,
święta,
in-vitro,
przedsiębiorca,
Jarosław Kaczyński,
bielecki,
Jan Krzysztof Bielecki,
Dorn,
polityka,
pomysł,
zdrowie,
posłowie,
mąż,
problemy,
Lech Wałęsa,
Lech,
Donald Tusk,
Prawo i Sprawiedliwość,
Stankiewicz,
burzyńska

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 44%
  • nie 56%
Ocen: 55
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe