Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Ryzykowny pościg pod prąd z powodu kota

Pewien Japończyk jechał 90 kilometrów autostradą pod prąd i rozbił pięć policyjnych blokad. Dlaczego? Ponieważ zdechł jego kot.

31-letni Tsutomu Mizumoto został aresztowany w środę na wyspie Hokkaido. Lokalne media powołując się na miejscową policję donoszą, że zgłoszenie o samochodzie poruszającym się pod prąd na autostradzie funkcjonariusze otrzymali około godziny 5.45. 15 minut później policjanci zauważyli opisywane auto niedaleko miasta Otaru. Natychmiast rozpoczęto pościg, wzywając kierującego do zatrzymania się.

Mizumoto konsekwentnie ignorował jednak apele policji. Podczas szaleńczego rajdu zdołał rozbić pięć blokad. W końcu, około godz. 7.15, zatrzymał się i oddał w ręce policji.

- Byłem bardzo smutny z powodu śmierci mojego kota - tłumaczył policji - Chciałem zrobić coś szalonego.

Miejscowe media nie podają, jaka kara grozi teraz wielbicielowi zwierząt domowych.

ródło informacji: INTERIA.PL/AFP

więcej o:
pościg,
prąd

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 30%
  • nie 70%
Ocen: 10
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać


  • Nie dziwię mu się
    (2010-09-03 15:36)
    ~a Cat Owner

    Koty to takie kochane zwierzęta. I takie wierne.


Informacje dodatkowe