Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Stasiak: Głupi żart albo prawdziwy dramat

Panie ministrze, gdzie Rzym, gdzie Krym. Gdzie chory pilot, gdzie profesjonalizacja. Jak pan to wszystko połączył?

Bardzo prosto. Profesjonalizacja powinna być po to, żeby mieć sprawniejsze i lepsze siły zbrojne. Pilot jest wojskowy. Jeżeli jest tak, że jeden pilot może sparaliżować przelot VIP-ów, to co z F-16? Czy choroba pilota też sparaliżuje F-16 latające w Polsce? Więc jeżeli ma być taka skuteczność wojska, że kaszel pilota paraliżuje przewóz najważniejszych osób w państwie, to dziękuję za taką skuteczność.

Zastanawiam się, po co rząd Tuska miałby odwracać uwagę od czegoś, co jest jego dumą, przy pomocy choroby pilota?

Dumą? Co jest dumą?

Dumą jest profesjonalizacja. To jeden ze sztandarów rządów Tuska.

No nie, niech pan ze mnie i z tych, co nas słuchają, nie żartuje.

Nie zgadza się pan, że to jest sztandar rządów Tuska?

Sztandar to może jest, tylko za tym sztandarem nic nie ma. Poza tym, że zostanie zaprzestany pobór, co pewnie jest atrakcyjnym hasłem, co jest dokonane w dziedzinie profesjonalizacji?

Skończył się pobór. To najważniejsze dla Polaków. Zwłaszcza tych, którzy mieli pójść do tego poboru.

Myślę, że to powinno być powiązane z tym, żeby była skuteczniejsza armia. Żeby to wszystko było potraktowane poważniej.

Pan będzie mówił, że profesjonalizacja kuleje?

Nie, nie mówię, że profesjonalizacja kuleje. Na razie nie widzę żadnych żadnego przedsięwzięcia zrealizowanego w tej materii.

Minister Klich mówi, że zamiast zapoznawać się z materiałami, które panu nadsyła, pan świadomie wprowadza opinię publiczną w błąd, mówiąc, że profesjonalizacja jest taka, jaka jest.

Po miesiącu od prośby dostałem egzemplarz programu profesjonalizacji, a po dwóch miesiącach - jak z bicza trzasnął - streszczenie tego programu.

Najważniejsze jest nie to, ile pan na niego czekał, ale to czy jest dobry.

Tak, dobry program, gdzie jest napisane o tym, że trzeba sprofesjonalizować straż graniczną i BOR, które są już dawno sprofesjonalizowane. Można takie rzeczy robić, ale po co? Po co jeszcze raz profesjonalizować? A po drugie, dlaczego są sprzeczne liczby, jeżeli chodzi o budżet? Jest kłótnia o 30 milionów w budżecie Kancelarii Prezydenta RP, a w danych o profesjonalizacji liczby nie zgadzają się o ponad 200 milionów. I jakoś nikogo nie niepokoi.

A propos pieniędzy. Czy BBN odpowie Polakom na pytanie, czy i kiedy uderzy w nas światowy kryzys? Podobno się tym zajmujecie?

Tak, zainteresowaliśmy się tym. Przeprowadziliśmy szereg rozmów z instytucjami, które tym się zajmują.

Będzie źle, będzie dobrze?

Tego nikt nie jest w stanie do końca powiedzieć. Na pewno będzie spowolnienie gospodarcze. I to, co w tej chwili stoi przed Polską, to przegląd budżetu. Na pewno nie będzie takiego wzrostu, jaki był założony wcześniej, więc odpowiedzialne władze powinny dokonać sensownego, rzetelnego przeglądu budżetu państwa.

Ale jak patrzy się na instytucje, które zajmują się kryzysem, albo powinny się zajmować kryzysem, zajmują się nim tak, jak powinny?

Tak, moim zdaniem robią swoje, aczkolwiek dobrze byłoby się zebrać i to przedyskutować wspólnie.

"Władysław Stasiak to człowiek nienagannie uczciwy", "uczciwy do bólu, to jasna postać". Kto tak o panu mówi?

Nie wiem, mam nadzieję, że ktoś życzliwy.

To pierwsze to prezydent, drugie to Grzegorz Schetyna. Czy nienagannie uczciwy człowiek może uczciwie przyznać, czy rzeczywiście prezydent dał mu do zrozumienia, że jego dni na urzędzie są policzone?

Nie rozmawiałem o tym z prezydentem. Mogę to przyznać w każdej możliwej postaci.

Czyli jest pan szefem BBN-u i będzie pan szefem BBN-u?

Jestem szefem BBN-u, będę szefem BBN-u, nikt ze mną o tym nie rozmawiał, żebym miał nie być.

Dziękuję bardzo.

Dziękuję.

ródło informacji: RMF

więcej o:
choroby,
wątpliwości,
Ministerstwo Spraw Zagranicznych,
pilot,
kryzys,
BBN,
rzeczy,
prezydent,
żart,
dramat,
Stasiak,
Władysław Stasiak,
wywiady

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 79%
  • nie 21%
Ocen: 36
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe