Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Staszak: Mam żal do premiera o okoliczności

Agnieszka Burzyńska: No, ale tu jest inna sytuacja, dwóch ludzi popełnia samobójstwo w tej sprawie, a ten grozi, że się zabije.

No, ale, pani redaktor, ale ja mówię, to nie jest tak, że służba więzienna chroni go przede wszystkim przed samym sobą, służba więzienna chroni właściwie innych przed nim i stąd jest kategoria tak zwanego osadzonego "n".

Agnieszka Burzyńska: No ale może w tym wypadku powinna go chronić przed samym sobą?

I starano się to robić, przynajmniej na tyle, na ile ja wiem. Starano się to robić zgodnie z regułami sztuki. Monitoring był prowadzony w celi przez cały czas z wyjątkiem tego kącika jak mówiliśmy już sanitarnego, ale do tego zobowiązuje Europejski Trybunał Praw Człowieka i jego orzecznictwo. I Rzecznik Praw Obywatelskich swego czasu w tej sprawie interweniował. My też musimy przestrzegać pewnych standardów europejskich.

Agnieszka Burzyńska: Tu są różne interpretacje.

Bardzo przepraszam, w Europie akurat jest tak, chyba że pani mówi o Stanach Zjednoczonych, no ale Stany Zjednoczone mają też Guantanamo.

Agnieszka Burzyńska: Ale nasze prawo dopuszcza, że można monitorować ten kącik, można go nie monitorować, ale to już nie o to chodzi, przejdźmy na pana podwórko panie prokuratorze.

No właśnie ja chciałbym poczynić jeszcze jedno zastrzeżenie, bo ta rozmowa przebiega w taki sposób, jakbym to ja miał odpowiadać za sytuację, która miała miejsce, bo ja się tłumaczę za procedury, które były zastosowane w zakładzie karnym w Płocku. Co do tej sprawy - ja nie mam żadnej kompetencji, nie miałem i nie mam. Chciałbym powiedzieć jeszcze jedną rzecz. Ponieważ ja zostałem postawiony właśnie w takiej sytuacji jakobym wspólnie z innymi osobami odpowiadał za to zdarzenie, czekam na przyjście do resortu pana Andrzeja Czumy i niewątpliwie pierwsze co zrobię, to poproszę pana ministra, żeby zechciał przeprowadzić kontrolę śledztw prowadzonych w prokuraturze krajowej w wydziale miejscowym w Gdańsku i dotyczących śmieci Krzysztofa Olewnika i poszukiwania dalszych osób, które miały związek z tą śmiercią i które ewentualnie dopuściły się niedopełnienia obowiązków.

Agnieszka Burzyńska: Co ta kontrola miałaby pokazać?

Chciałbym, żeby pan minister Czuma mógł, jako osoba świeża w tym resorcie, wyrobić sobie zdanie, czy rzeczywiście w tych śledztwach doszło do jakiś przewlekłości, doszło do jakiś innych sytuacji, bo to mogłoby w jakimś stopniu obciążać mnie jako nadzorującego prokuraturę. Gdybyśmy mówili o śledztwach, które się tam toczą, to rozmowa musiałaby być zupełnie inna, bo ja jestem osobą kompetentną, żeby odpowiadać na pytania czy jest w tych śledztwach dobrze, czy jest źle i czy ewentualnie bronić własnych decyzji. Natomiast no do tej pory w tym przedmiocie nikt ze mną rozmawiał.

Andrzej Stankiewicz: Panie ministrze, to my pana zapytamy o śledztwa, chcemy zapytać w jakiej sytuacji zostawia pan prokuraturę? I tak po kolei, na przykład po co cały ten "show" z zarzutami dla Zbigniewa Ziobry za to, że pokazywał akta mafii paliwowej Jarosławowi Kaczyńskiemu?

Panie redaktorze, nie wiem dlaczego pan mówi "show".

Andrzej Stankiewicz: Już panu mówię, sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym a więc działający w Ministerstwie Sprawiedliwości uznał, że nie ma mowy o przestępstwie i odmówił uchylenia immunitetu jednemu z prokuratorów, który wiózł te akta.

A zna pan uzasadnienie sądu dyscyplinarnego?

Andrzej Stankiewicz: Jakie jest to uzasadnienie?

Nie, ja go też nie znam, więc dlatego pytam, czy pan zna?

Andrzej Stankiewicz: Ja mówię o decyzji.

Proszę powiedzieć więc, że sąd dyscyplinarny, pierwszej instancji zresztą, jeszcze jest odwoławczy sąd dyscyplinarny, nie uchylił immunitetu panu prokuratorowi Miłoszewskiemu. Natomiast uzasadnienia sądu pierwszej instancji jeszcze nie ma i nieuchylenie immunitetu mogło się odbyć z wielu powodów, nie tylko z takiego jak pan mówi, że nie doszło do popełnienia przestępstwa, że nie ma dowodów na żeby zaistniało przestępstwo. Zobaczymy jakie będzie uzasadnienie sądu dyscyplinarnego. Zobaczymy, jak zachowa się prokurator okręgowy w Płocku w stosunku do swojego własnego wniosku o uchylenie tego immunitetu.

Andrzej Stankiewicz: Ale to dobrze, że prokuratura postawiła zarzuty Ziobrze?

Proszę pana, gdybym nie był przekonany, co do tego, że zarzut w stosunku do pana Ziobry jest zasadny, to niewątpliwie nie byłbym notariuszem w przekazywaniu wniosku o uchylenie immunitetu do Sejmu, niewątpliwie taką decyzję procesową bym zmienił bądź ewentualnie prosiłbym o kolejne jej rozważenie przez prokuratora okręgowego.

Andrzej Stankiewicz: Panie prokuratorze, jedziemy dalej, kto handlował aneksem do raportu o WSI, bo śledztwo w tej sprawie się prowadzi od dłuższego czasu i jakoś nie widać efektów.

Co do handlowania aneksem, rzeczywiście zarzutów żadna osoba nie ma postawionych, ale to śledztwo nie jest prowadzone przede wszystkim w sprawie handlu aneksem, ale w sprawie nieprawidłowości, które przy działalności tejże komisji miały miejsce. Bo jak państwo doskonale wiecie, trzy chyba osoby mają przedstawione zarzuty, jedna z tych osób przecież jest tymczasowo aresztowana. Więc to nie jest tak, że w tym śledztwie nie ma żadnego efektu procesowego.

Agnieszka Burzyńska: Panie prokuratorze, ja chciałabym jeszcze wrócić do sprawy Olewników i do pańska podwórka prokuratorskiego. Dlaczego do tej pory żaden prokurator nie został ukarany za zaniedbania podczas prowadzenia tej sprawy?

Przyczyny są w zasadzie dwie - ponieważ w niektórych przypadkach gdzie można byłoby rozważać wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec jakiś osób, to nastąpiło przedawnienie ścigania tych czynów. W stosunku do jednej osoby taki zarzut dyscyplinarny sformułowano i z tego co wiem sąd dyscyplinarny wszczął postępowanie.

Agnieszka Burzyńska: To będzie jedyna osoba, która ewentualnie zostanie ukarana?

Tego nie wiem. Dopóki nie zakończy się postępowanie w tej sprawie, to trudno orzekać ile osób i za jakie czyny miałyby odpowiadać.

Agnieszka Burzyńska: A widzi pan już więcej prokuratorów, którym należałyby się zarzuty?

Nie, przyznam szczerze, że na tyle na ile moja wiedza w to śledztwo sięga, nie sądzę, aby jakaś większa ilość prokuratorów miała w tej sprawie mieć przedstawione zarzuty.

Agnieszka Burzyńska: A ten prokurator z Sierpca, który zignorował zarzuty, to jest to właśnie sprawa przedawnienia już?

Otóż nie było zignorowania dowodów. To jest tak, że ja niestety nie mogę o wszystkim z państwem rozmawiać, bo są pewne rzeczy w tej sprawie poufne i ja nie mam upoważnienia do tego żeby przekazywać te informacje. Proszę poczekać cierpliwie, bo wydaje mi się, że to ostatnie przedłużenie tego śledztwa jakie miało miejsce bodajże do 9 czerwca, powinno być ostatnim. Myślę, że w tym terminie prokuratura krajowa powinna zakończyć postępowanie, zarówno to dotyczące niedopełnienia obowiązków jak i to dotyczące sprawy Olewnika.

Agnieszka Burzyńska: A czy w tej sprawie istnieje układ gangstersko-polityczno-policyjny?

Musiałbym znowu mówić o ustaleniach śledztwa, a tego mi robić nie wolno.

Andrzej Stankiewicz: Czy będą jakieś osoby ze świata polityki, które usłyszą zarzuty?

Jeśli za człowieka ze świata polityki uważać osobę z lokalnego samorządu, to taka osoba ma przedstawiony zarzut. Jeśli chodzi o inne osoby, to nie spodziewałbym się.

Andrzej Stankiewicz: Czyli nie było tak, że na poziomie województwa czy kraju jakiś polityk chciał zarobić na Olewnikach?

Na dzień w jakim kończyłem funkcję prokuratora krajowego, takiej wiedzy nie posiadałem, a posiadałem wiedzę ze śledztwa.

Agnieszka Burzyńska: Czyli co, to był lokalny układ?

Proszę pozwolić mi odpowiadać na to, na co mogę odpowiedzieć. Ja nie mogę rozmawiać o śledztwie.

Agnieszka Burzyńska: A może na to pytanie pomoże odpowiedzieć komisja śledcza?

Być może.

Andrzej Stankiewicz: Komisja śledcza byłaby skuteczniejsza od prokuratury w dochodzeniu prawdziwych sprawców porwania Olewnika?

Nie będę tego oceniał. Oceni to społeczeństwo.

ródło informacji: RMF

więcej o:
prokuratura,
broń,
przestępstwo,
służba,
Służba Więzienna,
Płock,
odpowiedzialność,
prośba,
mowy,
prokurator krajowy,
rzeczy,
robert pazik,
Polskie Stronnictwo Ludowe,
postępowanie,
samobójstwo,
robert,
sprawiedliwość,
minister,
pazik,
zarzut,
śledztwo,
Staszak,
zarzuty,
wywiady,
Stankiewicz,
burzyńska

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 93%
  • nie 7%
Ocen: 55
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe