Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Węgrzy nie ufają swoim bankom. Wywożą pieniądze na Słowację

Węgrzy wycofują oszczędności ze swoich banków i otwierają konta nie tylko w austriackich, ale i w słowackich przygranicznych bankach. Obawiają się, że rząd nie podpisze porozumienia z Komisją Europejską i Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie pożyczki finansowej i zablokuje konta obywateli.

Most na Dunaju między słowackim Komarnem a Węgierskim Komarom
Most na Dunaju między słowackim Komarnem a Węgierskim Komarom /AFP

Zdenko Sztefanides - główny analityk największej słowackiej instytucji finansowej : Powszechnego Banku Kredytowego (VUB) informuje o rosnącym zainteresowaniu węgierskich klientów zakładaniem kont w przygranicznych oddziałach banku. Węgrzy lokują również euro i dolary w słowackim "Tatra Banku" i słowackich filiach "OTP" - największego węgierskiego banku komercyjnego dysponującego 1000 oddziałami w Europie środkowej i wschodniej.

Walcząc o klientów słowackie banki proponują Węgrom lepsze warunki niż oddziały austriackich instytucji finansowych: minimalny wkład w wysokości 150 euro z rocznym oprocentowaniem w wysokości 3,5 %. Nowością jest założenie konta forintowego z zastrzeżeniem, że minimalny wkład wyniesie 40 tysięcy forintów i nie będzie wybierany przez rok. Obywatele od kilku tygodni lokują oszczędności za granicą, mimo iż Istvan Binder - rzecznik węgierskiego Urzędu Nadzoru Finansowego ostrzega, że według węgierskiego prawa, nie mogą wywozić dużych sum pieniężnych za granicę.

Aby ocalić kraj przed bankructwem Węgrom potrzebna jest pilnie nowa linia kredytowa w wysokości 20 mld euro. Komisja i Fundusz stawiają jednak warunki. Zasadniczym jest przywrócenie niezależności Banku Centralnego. A oprócz obietnic słownych węgierski rząd uczynił w tej sprawie niewiele.

Andrzej Niewiadowski/Budapeszt

Źródło informacji: IAR

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 47%
  • nie 53%
Ocen: 93
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe