Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Wysoka woda. Miller nie pojechał do Miednoje

Szef MSWiA Jerzy Miller nie pojechał na obchody 10. rocznicy otwarcia Polskiego Cmentarza Wojskowego w Miednoje. Jak powiedziała jego rzeczniczka Małgorzata Woźniak, ma to związek z sytuacją hydrologiczną w kraju, intensywnymi opadami i ponownymi wezbraniami rzek.

Jerzy Miller / fot. W. Rozbicki
Jerzy Miller / fot. W. Rozbicki /REPORTER

- Decyzja zapadła dzisiaj w nocy. Ze względu na gwałtowne opady deszczu, które spowodowały m.in. lokalne podtopienia na południu kraju, minister zdecydował się zostać w Polsce. Zamiast niego na uroczystość pojechał wiceminister Zbigniew Sosnowski - powiedziała Woźniak.

Więcej na ten temat

Jeszcze w środę MSWiA zapowiadało, że minister Miller będzie brał udział w uroczystości.

Z powodu gwałtownych opadów deszczu, do których doszło w ostatnich dniach, przekroczony został stan alarmowy na 21 stacjach wodowskazowych w dorzeczu Wisły i 17 w dorzeczu Odry.

Choć IMiGW uspakaja, że nie ma zagrożenia powodzią, m.in. na południu kraju doszło do lokalnych podtopień; kilka miejscowości zostało odciętych od świata.

Do poważnej sytuacji doszło też dziś nad ranem, gdy rzeka Kamienna przerwała wał w Skarżysku Kamiennej. Zalane zostały trzy gospodarstwa.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
MSWiA,
woda,
miednoje,
Jerzy Miller

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 26%
  • nie 74%
Ocen: 34
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe