W telewizji pokazano poszkodowanych z obandażowanymi głowami, przewożonych na wózkach do karetek pogotowia.
Przedstawiciel policji Chau Yau-fai powiedział, że napastnicy, z których jednego zatrzymano, zamierzali zaatakować konkretną parę ludzi, lecz zranili też siedem innych osób.
Podobno wcześniej doszło do kłótni między parą a napastnikiem.
Chau powiedział, że niedzielny incydent nie ma nic wspólnego z poprzednimi atakami z użyciem kwasu, które zaczęły się w grudniu ubiegłego roku. W tamtych napaściach w Hongkongu rannych zostało ok. 100 ludzi. Wszystkie miały miejsce w tej samej ruchliwej handlowej części miasta.









~meta
Obecnie czasami się takie pojawiają na Ziemi .
Można sobie wyobrazić jaki skutek będzie w 2012 r...
~tomek
PisSie i radiu maryja;) , oni tylko kase do keiszeni i nic nei robia;P wiec za ich rzadu nawet b...
~olo
Złapanym zrobić lewatywkę z HCL...
~lol
azjaci tak mają
~merci
lepiej zaobrączkować i wypuścić ?
dodaj komentarz »wszystkie wątki »