Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Zmarła Zofia Romanowiczowa

We francuskiej miejscowości Lailly-en-Val zmarła Zofia Romanowiczowa, znana pisarka i tłumaczka, czołowa postać polskiej emigracji - poinformowali bliscy zmarłej. Romanowiczowa miała 87 lat.

Jak powiedział Marek Szypulski, dyrektor Domu Spokojnej Starości Polskiego Funduszu Humanitarnego w Lailly-en-Val nieopodal Orleanu (środkowa Francja), gdzie mieszkała ostatnio Zofia Romanowiczowa wraz z mężem, Kazimierzem, śmierć pisarki nastąpiła w niedzielę prawdopodobnie w wyniku wylewu krwi do mózgu. Szypulski poinformował, że zmarła spocznie na cmentarzu wiejskim w pobliżu byłego domu Romanowiczów w Burgundii.

Zofia Romanowiczowa urodziła się w 1922 r. w Radomiu. Podczas okupacji hitlerowskiej była łączniczką AK, po aresztowaniu przez gestapo w 1941 r. przez cztery lata była więziona w obozach koncentracyjnych Ravensbrueck i Neu-Rohlau. Po wojnie wyemigrowała do Włoch, gdzie została asystentką Melchiora Wańkowicza podczas jego pracy nad "Bitwą pod Monte Cassino". Później studiowała romanistykę na Sorbonie i osiadła w Paryżu.

Wraz z razem z mężem - księgarzem i wydawcą Kazimierzem Romanowiczem - w 1946 r. założyli księgarnię i wydawnictwo Libella oraz Galerię Lambert, mieszczące się na paryskiej Wyspie św. Ludwika. Miejsca te, działające do połowy lat 90., były przez pół wieku jednymi z najważniejszych emigracyjnych ośrodków polskiej kultury. Księgarnia Libella była jednym z pierwszych miejsc odwiedzanych przez przyjeżdżających do Paryża Polaków, tam odbywały się promocje książek Czesława Miłosza, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, Zbigniewa Herberta, tam mieli wernisaże Józef Czapski, Tadeusz Kantor i Jan Lebenstein.

Zofia Romanowiczowa w latach powojennych współpracowała z paryską "Kulturą", londyńskimi "Wiadomościami", "Tygodnikiem Powszechnym". Była autorką książek poświęconych przeżyciom obozowym oraz problemom życia na emigracji, takich jak: "Baśka i Barbara" (1956), "Przejście przez Morze Czerwone", "Łagodne oko błękitu" (1968), "Groby Napoleona" (1972), "Na Wyspie" (1984). Zofia Romanowiczowa tłumaczyła także z francuskiego na polski utwory poetów prowansalskich (antologia "Brewiarz miłości", 1963) i "Apokryfy Nowego Testamentu" (1955).

Znalazła się wśród intelektualistów, którzy w 1976 r. podpisali deklarację solidarnościową List 59 (przeciwko zmianom w konstytucji: wpisaniu do niej kierowniczej roli PZPR i sojuszu z ZSRR). Była członkiem Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie i laureatką nagród literackich: im. S. Strońskiego, Fundacji A. Jurzykowskiego, Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie oraz Nagrody Fundacji im. Kościelskich (1964).

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
zmarły,
Zofia

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 71%
  • nie 29%
Ocen: 52
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • Niesamowite??? (2)
    (2010-03-29 21:30)
    ~Polak z polski

    A kto to był???Czy Polacy z POLSKI muszą znać wszystkich z poza POLSKI???

  • Zofia Romanowiczowa
    (2010-03-30 01:43)
    ~obserwator

    Nie tak dawno TVP wyświetliło film o pani Zofii.Wspaniała kobieta,Polka.Wyrazy wielkiego szacunku.

  • Zofia Romanowiczowa
    (2010-03-30 00:42)
    ~Polak

    Zofia Romanowiczowa (ur. 18 października 1922 r. w Radomiu, zm. 28 marca 2010 r. w Lailly-en-Val)...

  • zmarła
    (2010-03-30 00:23)
    ~benedykta I.

    jeszcze jedna polska wspołpracowniczka zachodu- ona nie widziała nigdy octu i musztardy na półka...

  • jesteśmy ciemnym ludem (2)
    (2010-03-29 21:26)
    ~dlaczego

    nie znamy swoich świętych

  • Jako miedziorytniczka byla najlepsza
    (2010-03-29 20:20)
    ~dama z łasiczką

  • SMUTNA WIADOMOŚĆ
    (2010-03-29 20:18)
    ~GOŚĆ

    WIELKA STRATA DLA POLSKIEJ KULTURY

  • To wraz czy razem z mężem?
    (2010-03-29 19:10)
    ~nnn

    To wraz czy razem z mężem?

  • przepraszam
    (2010-03-29 18:13)
    ~zibi

    przepraszam, nie słyszałem. spoczywaj w pokoju [*]

  • Komentarz pierwszy, bo...
    (2010-03-29 18:03)
    ~Słyszek

    ...bo pierwszy raz o kobiecie słyszę!

  • Odchodza ludzkie perly
    (2010-03-29 17:56)
    ~Jona

    " A smierc to tylko ciekawostka,ze trzeba isc dalej".


Informacje dodatkowe