Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy

Fakty

enhanced by Google

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Rozmiar tekstu: A A A

"Ja prezydentem? Ja tylko znam trochę rosyjski..."

Lech Wałęsa oświadczył w środę w wywiadzie dla rosyjskiej gazety "RBK-Daily", że jest rewolucjonistą, a nie politykiem, i dlatego nie nadaje się na urząd prezydenta Unii Europejskiej, jak potocznie nazywane jest nowe unijne stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej.

"Ja prezydentem UE? Jestem rewolucjonistą, nie politykiem".
"Ja prezydentem UE? Jestem rewolucjonistą, nie politykiem". /AFP

- Nie czuję się wystarczająco kompetentny do tej pracy. Jestem rewolucjonistą, a nie politykiem. Stanowisko to wymaga systematyczności i strategicznej pracy - powiedział Wałęsa.

Były polski prezydent zauważył także, iż osoba, która obejmie tę funkcję, powinna znać co najmniej trzy języki - angielski, francuski i niemiecki. "A ja tylko po rosyjsku trochę rozumiem" - zaznaczył.

źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 41%
  • nie 59%
Ocen: 41

Dodatki

Warto przeczytać



Informacje dodatkowe