Akt oskarżenia skierowała Prokuratura Rejonowa w Szamotułach. Taką informację przekazała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
We wrześniu 2009 r. policja w Szamotułach została powiadomiona o napadzie na placówkę banku. Napastnik, grożąc kasjerce nożem, zażądał wydania wszystkich pieniędzy znajdujących się w kasie. Kasjerka spełniła żądanie mężczyzny, który niezwłocznie opuścił siedzibę banku.
Po kilkudziesięciu minutach zatrzymano mężczyznę, którego wygląd odpowiadał rysopisowi przedstawionemu przez pracownicę banku. Miał przy sobie pieniądze, w takiej samej wysokości jak skradziona kwota.
Ustalono, iż zatrzymany to Norbert J., który do końca czerwca 2009 r. pracował jako wikariusz w parafii w Białogardzie. Potem postanowił porzucić stan duchowny, założył rodzinę i podjął pracę w jednym z supermarketów.
Norbert J. przesłuchany w charakterze podejrzanego o popełnienie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, przyznał się do jego dokonania. Grozi mu kara pozbawienia wolności od lat 3.

















~kraj sumo
potrzeba zagarniania wszystkiego "pod siebie " i za wszelką cenę , jest u katabasów wpajana od p...
~Drakon61
katolickiego i ABSOLUTU jest niesamowita. Jak to się człowiek rozwija na Faktach i Mitach i lektu...
~Steffan
Wikariuszem kiedyś był, ale jak porzucił kler, to już wikariuszem nie jest. Dlaczego w tytule pis...
~wolnosc dla malp
Mniej osob by to wtedy przeczytalo?
~wikary
gdyby zostal ksiedzem, mialby jeszcze wieksza kase, wolnosc i zone na dodatek ....
~kraj sumo
potrzeba zagarniania wszystkiego "pod siebie " i za wszelką cenę , jest u katabasów wpajana od p...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »