Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Felietoniści INTERIA.PL

Roman Graczyk

O Piesiewiczu, czyli o immunitecie

Nie spierając się z wymową tekstu Rafała Ziemkiewicza na temat nieuchylenia immunitetu senatorowi Piesiewiczowi, chciałbym dorzucić do tej sprawy swoje trzy grosze. Najkrócej mówiąc, Ziemkiewiczowi chodzi o to, że senatorowie powinni byli zagłosować za zniesieniem immunitetu Piesiewicza, mnie zaś chodzi o to, że zniesiony powinien być immunitet jako taki.

Ściśle mówiąc, zniesiony być powinien ten rodzaj immunitetu parlamentarnego, z jakim tutaj mamy do czynienia. Istnieją bowiem dwa jego rodzaje.

Ziemkiewicz: Sitwo, ojczyzno moja!

Tzw. immunitet materialny chroni parlamentarzystę przed karnymi następstwami tego, co zrobił w ramach wykonywania mandatu. W tym zakresie poseł (senator) w ogóle nie odpowiada karnie za to, że w ramach swoich poselskich (senatorskich) obowiązków wykrył czy choćby tylko napiętnował np. jakiś korupcyjny układ interesów.

Co innego, gdy oskarża kogoś "z głowy, czyli z niczego", jak to (wszystko na to wskazuje) uczynił swego czasu Andrzej Lepper piętnując łapówkarstwo kilku ważnych polityków. Ten rodzaj immunitetu musi być, bo bez niego na parlamentarzystów sypałby się grad oskarżeń, formułowanych przez rzeczywistych złodziei i gangsterów, których interesy byłyby naruszone.

Ale jest jeszcze drugi rodzaj immunitetu parlamentarnego: tzw. immunitet formalny. On zaś dotyczy nie tego, co parlamentarzysta robi jako parlamentarzysta, tylko przestępstw pospolitych, jakie popełnia.

Nie wiemy z całą pewnością, co zrobił i w jakich okolicznościach senator Piesiewicz, wiemy jednak, że prokuratura chce go oskarżyć o czyny karalne. Widać więc gołym okiem na tym przykładzie, że ten rodzaj immunitetu, z jakiego Piesiewicz właśnie skorzystał, tworzy kastę nad-obywateli.

Zwykłemu śmiertelnikowi prokuratura postawiłaby te zarzuty, jakie chce postawić Piesiewiczowi. Zaś senatorowi Piesiewiczowi (i każdemu innemu polskiemu parlamentarzyście) może je postawić jedynie wtedy, gdy zgodzą się na to jego koledzy senatorowie bądź posłowie.

Immunitet parlamentarny to bardzo stara i (z powodu owej starości) szlachetna instytucja, ale tak jak szlachetne są stare mury, czy stare księgi - jako takie. Czyli bez względu na to, że stare mury mogą być spleśniałe, a stare księgi niezbyt mądre. Są po prostu pomnikami dawnej kultury i jako takie je traktujemy. Możemy je tez cenić z powodu roli, jaką wypełniały w odległej przeszłości.

Ankieta

Czy immunitet formalny parlamentarzystów powinien zostać zniesiony?

Czy immunitet formalny parlamentarzystów powinien zostać zniesiony?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
95%

Nie

 
5%Głosów: 528

Zagłosuj w innych ankietach »

Bo u zarania demokracji parlamentarnej immunitet był swego rodzaju konieczną tarczą, chroniącą parlamentarzystów przed arbitralnością władcy. Wtedy autorytarny władca miał na niesfornych parlamentarzystów tysiączne sposoby ich lojalizowania, z arbitralnym wtrącaniem do więzienia włącznie. Wtedy więc immunitet miał sens - także immunitet formalny, bo często zdarzało się, że zarzuty karne kierowane przeciwko parlamentarzystom były wyssane z palca, a ich rzeczywistym powodem była opozycyjna postawa parlamentarzysty.

Dziś sytuacja jest zgoła inna. Prokuratura w Polsce daleka jest wprawdzie od ideału, ale nikt rozsądny nie powie, że przy pomocy prokuratury ściga się posłów czy senatorów, którzy politycznie podpadli władzy. Jest odwrotnie: posłowie czy senatorowie, którzy jeżdżą samochodem po pijanemu, albo namawiają do zażywania narkotyków chronią się przed rutynowym działaniem prokuratury pod skrzydła jednej czy drugiej Wysokiej Izby.

To czy zasługują na karę z kodeksu karnego rozstrzygnie sąd. Ściganie karne jest tylko wyrazem przekonania prokuratury, że doszło do przestępstwa. Dopóki więc uznajemy, że sądy w Polsce nie są politycznie sterowane przez rząd, dopóty nie ma żadnej racji w tym, by parlamentarzyści nie podlegali sądom na takich samych zasadach jak zwykli obywatele.

I nie ma znaczenia, czy partia, której ów parlamentarzysta jest reprezentantem, opowiada się, czy nie, za zniesieniem immunitetu formalnego (Platforma, owszem, opowiada się za tym), bo gdy przychodzi do głosowania, z reguły po prostu broni się kolegi.

Przed czym się broni? Przed równością wobec prawa.

Roman Graczyk

Czy politycy powinni czuć się bezkarni?

ródło informacji: FELIETONY INTERIA.PL

więcej o:
parlamentarzysta,
prokuratura,
immunitet

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 56%
  • nie 44%
Ocen: 90
Zamknij

Dodatki

 

  • O Piesiewiczu
    (2010-03-07 20:46)
    ~J50

    O ile wiem, jedyny immunitet to ten, który mówi, iż tylko żona cezara jest poza podejrzeniami. Pa...

  • sen at
    (2010-02-11 13:35)
    ~wolf

    zlikwidowac senat to sitwa kolesi jaki immunitet czy to jest lepszy człowiek niz reszta

  • .......... PANIE GRACZYK .........
    (2010-02-08 21:20)
    ~xyz

    Z równocześnie z felietonem prowadzonej ankiety wynika,że w opinii internautów ma Pan rację na 94...

  • Najciekawsze jest to że ci co chowają sie (2)
    (2010-02-08 12:31)
    ~lezdrub

    za immonitetem są wszyscy z tej jednej parti oszustów.
    Ziobro jak chciał sie zrzec to nawet mu Br...

  • http://fakty.interia.pl/felietony/graczyk/news/o-p
    (2010-02-08 16:50)
    ~stoik 70

    Piesiewicz to hipokryta.Potrafił tylko moralizować dopuki sprawa się nie sypła.Co to za adwokat c...

  • GDZIE TE STANDARTY PO ?? (1)
    (2010-02-08 12:49)
    ~apacz

    za rządów PIS pyskowali a dzisiaj po dwóch latach już widać
    jacy to ludzie !!

  • immunitet
    (2010-02-08 14:22)
    ~znawca

    należy znieść przywilej immunitetu dla wszystkich kanalii,
    /gołodupków/ będących w rządzie,wyrzu...

  • piesiewicz
    (2010-02-08 13:49)
    ~wyborca

    gęba pelna frazesów a jak przyszło co do czego to skundlił,
    imunitet to skandal i hucpa,twórzcie ...

  • l
    (2010-02-08 13:46)
    ~lex

    wszystkim znieść immunitet,bo to są jakieś jaja,z której korzystają te bandy posłów,senatorów,sęd...

  • Kasta nadobywateli.
    (2010-02-08 13:34)
    ~Sabina

    Podoba mi się ten termin określający "parlamentarzystów". Myślałam, że w państwie demokratycznym,...

  • immunutet dla sitwy
    (2010-02-08 12:47)
    ~Stanley

    Tak, immunitet jest bardzo dobry dla sitwy, czyli dla parlamentarzystów. To oni kryją się za immu...

  • racja całkowita
    (2010-02-08 12:43)
    ~Marcin

    też jestem za zniesieneim całkowicie

  • senator (2)
    (2010-02-08 10:48)
    ~fin

    dlaczego ten pan nie ma odpowiadac za posiadanie7











    a niby dlaczego ma nie odpowiadac za...

  • Immunitet dla wybranych przez naród
    (2010-02-08 12:40)
    ~Oldman

    przedstawicieli jest niezbędnym gwarantem demokracji. Każdego można oskarżyć o dowolne przestęps...

  • Niedouczki są wśród nas (2)
    (2010-02-08 10:31)
    ~Nie ma co !!!

    raz ,że piszą (krańcowo nieodpowiedzialnie):Nie wiemy z całą pewnością, co zrobił i w jakich okol...

  • Sprawa immunitetu
    (2010-02-08 12:22)
    ~wyborca

    O immunitecie nie powinni decydować posłowie.
    Zakres immunitetu powinni określić wyłącznie wyborc...

  • Bardzo to szlachetny tekst pisany ot tak
    (2010-02-08 11:56)
    ~ja

    Pod publiczkę. Ale przecież jak imunitetu nie bedzie to wystarczy podrzucić parlamentarzyście tre...

  • Ilu takich Plesiewiczów,którym się upiekło-?
    (2010-02-08 11:49)
    ~jo..

    To nasza wina my jak baranki szliśmy na ich listy głosować.W to ORDYNARNEJ ordynacji bez rewolucy...

  • O Piesiewiczu, czyli o immunitecie
    (2010-02-08 11:46)
    ~haka

    Pijacy,narkomani złodzieje,ukrywający się za immunitetem(sztuczny stwór)


Informacje dodatkowe