Tu jest pies pogrzebany - w każdym z nas tkwią pokłady złości i poczciwości zarazem, i to jest kwestia okoliczności, które eksplodują, a które zostaną gdzieś głębiej skryte. Te okoliczności tworzą, w wielkim stopniu, media i politycy. Media - bo kłótnia i emocje dobrze się sprzedają. Politycy - bo najłatwiej zarządzać ludźmi pokazując wroga, jego ohydność, i mobilizując do walki z nim.
Innymi słowy - łatwiej nam się dogadywać niż kłócić. I w wielu sprawach tak się dzieje, lub tak może się dziać. Na przykład w sprawie gazu łupkowego.
Tak, tak, wiem, że na dźwięk tych słów połowa Polaków odwraca głowy, bo ile można słuchać ciągle tego samego. Ale, myślę, warto o łupkach rozmawiać z kilku co najmniej względów.
Po pierwsze, jest to ewidentna okazja dla Polski, żeby zarobić wielkie pieniądze.
Po drugie, narosło wobec tej całej sprawy masę mitów, przeważnie wyprodukowanych przez rozmaitych lobbystów, które trzeba rozkuć. Im szybciej, tym lepiej.
Po trzecie wreszcie, gaz z łupków tworzy niepowtarzalną szansę właśnie na to, żeby Polacy jednoczyli się raczej, a nie kłócili.
Po prostu - dłużej klasztora niźli przeora. Pokłady miedzi, na której tak zarabiamy, odkryto w roku 1957 w okolicach Lubina i Polkowic. No, nawet najwięksi antykomuniści chyba nie mają pretensji do Gomułki, że zlecił budowę kopalni, i że za jego czasów miedziowy biznes ruszył. Podobnie ma się rzecz z łupkami - to będzie inwestycja, z której korzyści czerpać powinny jeszcze nasze wnuki i prawnuki. Więc w takiej perspektywie należy na nią patrzeć.
I w związku z tym na zimno powinniśmy rozkuwać mity, które w tej sprawie się pojawiają.
Zacznijmy od najprostszego - że oto Rosjanie blokują rozpoczęcie eksploatacji, bo chcą wykorzystywać przeciwko Polsce broń gazową. I trzymać nas z nożem na gardle - że zakręcą kurek, albo i nie.
Ta argumentacja skażona jest myśleniem bezpieczniackim. Słyszę ją co roku od 20 lat, nigdy się nie sprawdza i wciąż jest powtarzana. To jest takie straszenie małych dzieci złym wilkiem. Po pierwsze, Rosja nie rzuci nas na kolana w sprawach gazu, bo ponad jedną trzecią naszych potrzeb zaspokajamy z rodzimych złóż. Więc nawet gdyby zakręciła nam kurek, to dalibyśmy sobie radę, ograniczając dostawy gazu do przemysłu. Ale, oczywiście, nie zakręci, bo owszem, my potrzebujemy gazu, ale oni jeszcze bardziej potrzebują twardej waluty.
Ale czy znaczy to, że Moskwa nie jest przeciwnikiem rozpoczęcia eksploatacji naszego gazu? Oczywiście - jest, ale są i inne lobbies, też zdesperowane. To przede wszystkim lobby producentów energii odnawialnej, tych wszystkich wiatraków i innych podobnych wynalazków. To dziś w Europie gigantyczny biznes, ale produkujący energię o wiele droższą niż ta pochodząca ze złóż konwencjonalnych, więc musi niwelować nieatrakcyjność cenową innymi metodami. To także lobby producentów energii jądrowej.
A także lobby różnego rodzaju sępiarni. Skąd taka nazwa? A dlatego, że wciąż słyszymy, że mamy złoża, ale nie mamy technologii, żeby je eksploatować. Więc, żeby wydobywać musimy dogadać się z firmami amerykańskimi (żeby nam "pomogły"). Ba! Niektórzy wręcz mówią tak, że powinniśmy tym firmom nasze złoża udostępnić, bo wtedy Ameryka - jakby co - będzie nas broniła.
Ja oceniam te argumenty jako przeznaczone dla ludzi średnio rozwiniętych. Jeśli chodzi o technologie, to nie są one jakieś tajemnicze. Można je kupić, wynająć firmę, która odpowiednie działania wykona. Zresztą, być może tak wiele na pozyskiwanie tych technologii nie trzeba będzie wydawać, bo Polska ma uczelnie, które kształcą znakomitych górników-gazowników, i w sprawach wydobycia od światowej czołówki nie odstajemy.
Jest jeszcze jeden problem, związany z wydobyciem - on nazywa się pieniądze. Ale pieniądze też można na rynku zdobyć, nie jest to wielki problem, zwłaszcza jeśli w biznes-planie będzie napisane, że przeznaczone będą na wydobycie gazu, no i że zabiega o nie firma związana z państwem.
I tu dochodzimy do rzeczy istotnej - bo uważam, ze trudno dyskutować o eksploatacji gazu łupkowego, pomijając sprawę PGNiG, i umocowania tej firmy w strukturze państwa. Owszem, można traktować PGNiG jako złego monopolistę, i zwykłą spółkę giełdową, ale wolałbym stawiać tej firmie bardziej ambitne zadania.
Tak zresztą uczynili Norwegowie, budując z koncernu Statoil swój okręt flagowy. Niestety na skopiowanie tego modelu w Polsce jest już za późno. Ale wciąż jest pora, by polski gaz był eksploatowany przez polskie przedsiębiorstwa. I żeby nie było tak, że zarabiają na tym wszyscy święci, różne firmy, którym porozdawano już koncesje, a my będziemy płacić za rekultywację zniszczonego środowiska. Nawiasem mówiąc, nie aż tak zniszczonego, jak przedstawiają to różne propagandowe filmiki.
No dobrze, ale skoro w grze o gaz łupkowy biorą udział tak różni gracze, potężni, o przeciwstawnych interesach, gdzie tu miejsce na współdziałanie? Tych z lewa, tych z prawa i tych ze środka?
Proste pytanie - prosta odpowiedź. Być może oceniam polskich polityków wyżej niż tzw. przeciętny Polak. Ale historia pokazuje, że w naprawdę ważnych sprawach ci skłóceni faceci dogadują się znakomicie. Tak było w sprawie wejścia do NATO, wycofania wojsk rosyjskich, wejścia do Unii i w paru innych również. Więc w sprawie gazu łupkowego też powinni grać razem. Tylko trzeba im przypominać, że to wielka rzecz.
Robert Walenciak












~Michał z Krakowa
lektury, że faktycznie Polacy są skłóceni. Prawda jest niestety smutna, to właśnie środowisku tv...
~mareklukasik
Krakowa bo mnie juz po prostu się nie chce dyskutować z młodocianym krakowskim zarozumialstwem. ...
~PIOTR
NIEODPOWIEDZIALNYCH DZIENNIKARZY I WYKORZYSTUJĄCYCH TEN STAN NIEODPOWIEDZIALNYCH POLITYKÓW Z UGR...
~benek
elegancki - w kowbojskich butach i garniturze. No ciacho (troszkę przeterminowane.
~podatnik
zrobili każąć sobie płacić za gaz 2,5 krotnie więcej niż anglicy albi niemcy.Może Pawlak powini...
~kott470
przebiegał by przez Polskę,pieniążki za tranzyt płynęły by do budżetu ...ale to by było za piękn...
~Jacek
Walendziaka o próbuje on się ta błogością podzielić z bliźnimi. Ładnie to o nim świadczy, ale ch...
~piotr
~556
problemem Polski jest brak polskiego rządu od 1944 roku.
~To wy dyzurny le...
Tak zostaly sfalszowane i odbyly sie pod nadzorem sowieckich i ubeckich bagnetow. O tym juz wiad...
~ktos
~muz.
takich mieszkanców ma Polska,to nic
dziwnego,że się nic nie zmieni.
~mzer
człowiek już nie ma.
~serPic
"kłótnia i emocje dobrze się sprzedają", zwłaszcza dla tych, którzy media na usługach mają i rob...
~czytelnik
geologicznego, tam można przeczytać kto zarobi wielkie pieniądze a komu się będzie odbierać ziem...
~lewak
madia a zwłaszcza tvn. polemizujesz sam ze sobą? jakie sondaże ostatnio widziałeś że postanowiłe...
~Macho
Jeśli nie będzie, to gadanina o gazie jest g.... warta.
~b
zakręcili? krótką mamy pamięć Panie Walenciak, co nie?
~mm
Piłsudskiego, który rozpędził by tych warchołów.
~a
lupkowego ale tekst "bo Polska ma uczelnie, które kształcą znakomitych górników-gazowników," mni...
~WKK
hasło pochodna i całka :)
~Felieton nieszczery
felietonu.
Zapomnial, ze na topie jest takze lobby wbudowania w Polske przestarzalych francuskic...
~PW
przemyślenia.Popieram idee boję się tylko czy starczy wyobrażni naszym politykom.
~a
~jovka
naszego gazu lupkowego. Ameryka,won od naszego kraju!!!
~tow-b60
jest już zajęta!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »