Bo Polacy mają potężny kompleks, typowy dla społeczności naznaczonych klęską i długotrwałą okupacją. Trudno się dziwić, po tym, jak im wymordowano i wyniszczono elity, przepędzono ich o kilkaset kilometrów na zachód, pozbawiono dorobku pokoleń i pamięci oraz poddano rządom sprzedajnych ciemniaków, w których tym kto wyżej awansował, im był głupszy i bardziej nikczemny.
Horrendum stanowi jednak to, że jesteśmy jedynym państwem na świecie, którego polityczne i intelektualne elity zachowują się właśnie tak, jak ten facet z kawału: ze wszystkich sił pracują nad wtrąceniem swego narodu w jeszcze większe kompleksy, jeszcze głębszym obniżeniem mu i tak chorobliwie niskiej samooceny oraz dogłębnym jego poniżeniem.
To naprawdę fenomen na światową skalę. We wszystkich państwach świata władza publiczna, by ograniczyć się tylko do niej, za swój oczywisty obowiązek uważa coś wręcz przeciwnego: umacnianie poczucia godności i dumy swojego narodu. Często nawet kosztem prawdy.
Powojenne elity francuskie, na przykład, włożyły wiele wysiłku i pieniędzy w to, by przekonać Francuzów, że w czasie wojny stawiali oni opór Hitlerowi, i że kolaboranci stanowili oderwaną od zdrowego narodu, potępianą powszechnie mniejszość.
To nic, że fakty są dla tej "narracji" miażdżące. Że armia francuska poddała się w roku 1940, wciąż jeszcze mając w liczbie żołnierzy, czołgów, samolotów i innych zasobów wojennych przewagę nad napastnikami, i to bez liczenia oddziałów stacjonujących w koloniach. Że w szczytowym momencie całe niemieckie siły okupacyjne we Francji liczyły sobie 40 tysięcy żołnierzy, których średnia wieku - uwaga! - wynosiła 48 lat. I owych kilkanaście batalionów wartowniczych wystarczyło spokojnie do poradzenia sobie z całym resistance, o którym powstało tyle książek, filmów oraz pomników, i którego pamięć celebruje się do dziś co roku obchodami i inscenizacjami. A jednocześnie bezmiar okupacyjnej kolaboracji osnuto mgłą niepamięci, posuwając się nawet do zamknięcia przed historykami archiwów i masowego utajniania przeczących oficjalnemu obrazowi dokumentów.
Podobnie postępowała Dania. Z całej swej okupacyjnej historii pozostawiła i roztrąbiła na świat cały jedynie historię uratowania kilkuset Żydów. Fakt, że codzienna współpraca z Niemcami szła gładko, a dziesiątki tysięcy Duńczyków walczyło ochotniczo w SS, zniknął z kart historii. Do tego stopnia, że owym weteranom SS państwo duńskie latami wypłacało, i bodaj do dziś wypłaca, kombatanckie świadczenia, bo jakiekolwiek weryfikacje, gdzie kto odsługiwał wojsko ujawniłyby to, czego Dania ujawniać nie chce.I tak dalej, i tak dalej... Przykładów wystarczyłoby na książkę. Każde normalne państwo stara się nie dostrzegać tego, co psuje narodowi samoocenę, nie rozdrapywać ran, za to umacniać poczucie dumy z historycznych dokonań; na tym właśnie polega tak zwana polityka historyczna.
Gdybyśmy mieli normalny rząd, normalne państwo i normalną politykę historyczną, polski prezydent nigdy by się nie wypowiadał publicznie o zbrodni w Jedwabnem. Cokolwiek się tam stało, nie było to nic, za co odpowiadałoby państwo polskie ani tym bardziej naród.
Być może udało się Niemcom pozyskać do współudziału w zbrodni jakichś Polaków, być może nawet wystąpili oni przeciwko żydowskim sąsiadom ochoczo. Był to jednak tylko zwykły akt bandytyzmu, jakie zdarzają się wszędzie i zawsze, a już zwłaszcza w czasach wojennego zamętu. Podziemne państwo polskie surowo podobne akty bandytyzmu karało, i na tym rozmowę należy skończyć.
Gdybyśmy mieli normalny rząd, normalne państwo i normalną politykę historyczną, prezydent RP organizowałby za to, na przykład, rocznicę męczeńskiej śmierci rodziny Ulmów, wymordowanej za ukrywanie Żydów. I tam wygłaszałby przemówienie podkreślające, ile krwi wylali Polacy i jakie ofiary ponieśli w obronie wolności swojej i wszystkich innych.A co robi nasz żałosny Forrest Gump z Belwederu? Oczywiście włącza się w obchody rocznicy Jedwabnego, by przy tej okazji oświadczyć całemu światu, że "Polacy byli narodem sprawców". Nie ma wystarczających słów dla podkreślenia rozmiaru głupoty i nikczemności takiego zachowania.
Jasne, wszyscy wiemy, skąd ten pan akurat się w Belwederze wziął. Wiemy, że właśnie dlatego został przez Tuska wskazany na powiernika żyrandola, iż jego, ehm, przymioty umysłowe czynią skrajnie nieprawdopodobnym, aby mógł się przeciwko patronowi skutecznie zbuntować i jakkolwiek mu zaszkodzić. Wiemy też, że jak to jest regułą u ludzi miernych, otoczył się gromadą takich leśnych dziadków, na tle których sam wydaje się człowiekiem w miarę jeszcze bystrym i inteligentnym. To niewątpliwe okoliczności łagodzące. Ale to nie zmienia faktu.
Faktem jest to, że Polacy poddawani są od dwudziestu lat upokarzającej "pedagogice wstydu". Wmawia im się, że cała ich historia to jedno wielkie nieporozumienie, wszystko w niej jeśli nie było głupie i dziwaczne, to było zbrodnicze. Przez lata czynili to zaborcy, okupanci - dziś czyni tak niepodległa Polska i jej elity. Niech Polactwo wierzy, że to "porąbany kraj", że bycie Polakiem to wstyd i obciach, że trzeba się starać być kimś innym i nie mieć z tym wszystkim nic wspólnego. Niech przypadkiem nie dostrzeże w swej polskości żadnego powodu do dumy.
Prawda jest taka, że w naszych dziejach, jak w każdych innych, zdarzało się wszystko. Ale więcej jednak zdarzało się rzeczy chwalebnych. Jesteśmy narodem, który wydał z siebie "Solidarność" i obalił sowieckie imperium, który dał światu wielkiego papieża, który nigdy nie dał się zniewolić i podporządkować szalonym totalitaryzmom, narodem, który demokrację i tolerancję praktykował kilkaset lat wcześniej niż pouczający nas dziś Zachód, narodem który nie znał stosów i wojen religijnych, narodem wielkich naukowców, inżynierów, budowniczych... Długo można wyliczać. Naprawdę, jest wiele spraw, o których współczesny Polak wiedzieć powinien, a nie wie. Za to w kółko bombarduje się go Grossowymi bredniami o rzekomej polskiej winie za holocaust.Z największym wstydem przechodzi mi to przez gardło, ale nawet ten żałosny marionetkowy sowiecki twór, jakim była PRL, dbał o morale Polaków bardziej niż III RP. Oczywiście, komuniści starali się z Polaków wychować nowy naród, robotniczo-chłopski, ale przynajmniej na ten użytek akcentowali to, co ów nowy naród miało wzmacniać, a nie dezintegrować. "Czterej Pancerni", "Kapitan Kloss", "Podziemny front" czy "Kierunek Berlin" to były bzdury, ale jednak bzdury krzepiące, w standardzie światowym.
Jedwabne czy Pogrom Kielecki nie były podnoszone do rangi wielkich wydarzeń w naszej historii. A to, co się teraz wyrabia, to albo skończona głupota, albo świadoma praca rozległej i kosztownej agentury wpływu nad dezintegracją polskiego oporu przed jakąś kolejną szykowaną Polakom kolonizacją.
Rafał A. Ziemkiewicz
Sprawdź: Tania książka











~aron
sączy ludziom do głów propagandę o zielonej wyspie.
~kołohistor
kolejną szykowaną Polakom kolonizacją." Cytat prawdy, tak, tak.
~komar44
które
nam pozostawili Kiszczak iJaruzelski
~txfromthemountain
MERYTORYCZNY komentarz przeciwnika Ziemkiewicza?
~gugu
zlodziejsko-czerwonej bo to wg, ciebie normalnosc złodziej który ukradl mi busa tez uwaza sie za...
~maran
UMYSŁOWO ... NIE PRZYPUSZCZAŁEM ŻE ICH MOŻE BYĆ TYLU . SAMI ZIEJĄ NIENAWIŚCIĄ I DOPATRUJĄ SIĘ TE...
~maran
UJĄĆ. PRZYPOMNIAŁO MI SIĘ PRZY OKAZJI JAK TO NA PYTANIE DZIENNIKARZA CZY W POLSCE NIE ZA MAŁO ...
~Maria
Ziemkiewiczem. Idę sama bo niestety w moim otoczeniu jestem tą inaczej myślącą. Idę się przekon...
~Arcoiris250
swoista poprawnosc polityczna ? Pisze Pan tu ze Solidarnosc pomogla obalic czy tez obalila ZSRR....
~widzacy
osiągnęciach to przypomina mi sie mesjanizm i sarmatyzm xD
nie przesadzacie trochę ?
czy tak wi...
~ordo ad chao
"Polsce" na publikację takich testów... Brawo za odwagę!
~tolo
cmentarzu. Na ścianie kaplicy znajdują się dwie tablice z nazwiskami 15 bojowników oddziałów AK ...
~to Prawda
ukraincy i slowacy tez sa slowianami a gwalcili i zabijali jak niemcy albo i gorzej. Ruskich tez...
~nowy
feministyczny schylku 19-go wieku (Żmichowska, Orzeszkowa,Weryho, Zapolska, Rodziewiczowna -tak,...
~MZ
~MDM
Bardzo pragnę, by w szkołach nauczać mogli takiego patriotyzmu tacy "wychowawcy pokoleń", chroni...
~nawigator
~exago
gościa Felieton jak zwykle trafny.Przykładów wmawiania nam jaki to wstyd być Polakiem jest więce...
~0k
saski z którego odbudowy mogli być dumni Polacy a którego odbudowę rozpoczął śp. Lech Kaczyński ...
~KG
towarzyszu Ziemkiewitz swoje poglądy do Ziemi Obiecanej , tam wasza facjata nie będzie budziła p...
~oko
przyzwyczajcie się do tego towarzyszu
~krakol
skazany.
Kolej na Mickiewicza i Słowackiego, jako głównych inspiratorów Rymkiewicza.
~krakol
muszę zadać pytanie :
kiedy "gazeta wyborcza" wytoczy pośmiertny proces Adamowi Mickiewiczowi i ...
~krakol
sądu III RP w sprawie Agora przeciw Rymkiewiczowi.
Jeżeli sądy orzekają takie wyroki z takimi uz...
~krakol
niego "przeklejany" to jakaś słada fantastyka na poziomie przedszkolnym.
Jeżeli to jest żart to...
~krakol
kojarzy.
Poczytaj Freunda, może pomoże.
~dem
ofiary w Jedwabnem i Kielcach były obywatelami polskimi.
~carbon
rasy,według niego większość obywateli to POLACTWO, a nie Polacy,bo nie myślą tak głupio jak ten ...
~jkljl
on pisze raport.
Kpina z rodzin i Narodu.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »