"Banderowcy mordowali tak, żeby zadać jak największe cierpienie"

Czwartek, 11 lipca 2013 (07:20)

"Banderowcy mordowali tak, żeby zadać jak największe cierpienie" - tak zbrodnię wołyńską wspomina świadek wydarzeń sprzed 70 lat, płk Jan Niewiński.

W 1943 roku dowodził obroną wsi Rybcza w powiecie krzemienieckim. Jak podkreśla, z tamtego czasu utkwił mu szczególnie w pamięci obraz starszego człowieka - Polaka, zamordowanego przez oddział UPA. Jan Niewiński wspomina, że znalazł go w rowie. Okazało się, że banderowcy obcięli mu uszy i nos, wykłuli oczy i odcięli język.

Reklama


Dziś mija 70. lat od skomasowanego ataku ukraińskich nacjonalistów na polskie miejscowości na Wołyniu. 11. lipca 1943 roku zaatakowano około 100 polskich wsi, w wyniku czego zginęło kilka tysięcy Polaków. W sumie podczas zbrodni wołyńskiej, w latach 1943 - 44 z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło około 100 tysięcy Polaków . W ramach akcji odwetowych Polacy zgładzili od 15. do 20. tysięcy Ukraińców.

Artykuł pochodzi z kategorii: Historia

Więcej na temat:rzeź na Wołyniu