"Fakt": Polska zakonnica rozpoznała Hitlera w Brazylii

"Fakt" donosi o szokującym odkryciu brazylijskiej historyk. Według niej Adolf Hitler uciekł z Berlina do Ameryki Łacińskiej i zmarł w wieku 95 lat w małym miasteczku na granicy Brazylii i Boliwii.

Tak twierdzi Simoni Renee Guerreiro Dias, autorka książki o wodzu III Rzeszy.

Reklama

Zdaniem historyk z Brazylii, Hitler z watykańską mapą skarbów popłynął do Argentyny i Paragwaju w poszukiwaniu złota jezuitów. Ostatecznie zamieszkał w Brazylii, gdzie żył przez wiele lat w małym miasteczku Nossa Senhora do Livramento jako Adolf Leipzig (Lipsk). Nazywany przez miejscowych Starym Niemcem zmarł incognito w 1984 r.

Został rozpoznany w latach 80. przez polską zakonnicę w szpitalu w Cuiaba, gdzie przechodził operację.

Jako dowód tej historii Simoni Dias przedstawia zdjęcie, na którym widać Adolfa Leipzig obok czarnoskórej kobiety, z którą związał się, by ukryć swoje rasistowskie poglądy.

Autorka książki uzyskała pozwolenie na eksumację Leipziga i chce porównać jego DNA z kodem genetycznym krewnego Hitlera mieszkającego obecnie w Izraelu.

Zgodnie z oficjalną wersją 30 kwietnia 1945 r. Adolf Hitler popełnił samobójstwo w berlińskim bunkrze.

Dowiedz się więcej na temat: Adolf Hitler

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje