Bydgoszcz: Mężczyzna wpadł do Brdy. Jest nagranie

31-letni mieszkaniec Bydgoszczy może mówić o sporym szczęściu w nieszczęściu. Mężczyzna wpadł w poniedziałek rano do rzeki Brdy, a dzięki szybkiej reakcji bydgoskiej policji udało się go uratować.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 6.00. Dyżurny bydgoskiej komendy przyjął zgłoszenie od osoby obsługującej monitoring miejski, która przekazała informację o mężczyźnie przechodzącym przez barierki na nabrzeżu Brdy przy ul. Stary Port. Niedługo później mężczyzna stracił równowagę i wpadł do rzeki. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano patrol policji.

Reklama

Funkcjonariusze zauważyli znajdującego się w wodzie mężczyznę, który trzymał się barierki. Po chwili jednak puścił metalowy element i zaczął płynąć, mimo poleceń policjantów, by został na miejscu.

Wtedy do Brdy wskoczył st. post. Paweł Tabaczyński. Policjant pomógł mężczyźnie dopłynąć do brzegu przy Rybim Rynku. Potem obaj wyszli na brzeg korzystając z pomocy drugiego funkcjonariusza st. sierż. Tomasza Grechuta oraz świadka zdarzenia.

Po akcji ratunkowej mężczyzna oznajmił, że nie potrzebuje pomocy medycznej, w przeciwieństwie do pomagającego mu st. post. Pawła Tabaczyńskiego, u którego stwierdzono wychłodzenie organizmu. Policjant został przewieziony do szpitala, a 31-latka odwieziono do domu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje