Kto zagłosuje, ten nie pożałuje

Bydgoszczanie, by mieć swojego reprezentanta w Parlamencie Europejskim, muszą licznie uczestniczyć w eurowyborach, które odbędą się 7 czerwca. Dlatego też urząd miasta rozpoczął profrekwencyjną akcję "Bydgoszcz Głosuje".

Kampania reklamowa ma na celu zaprezentowanie korzyści jakie odniosła Bydgoszcz po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

Reklama

- Chodzi nam o to, by mieszkańcy zobaczyli, że warto głosować. Dotychczas z Unii na różnego rodzaju inwestycje otrzymaliśmy 1 mld 700 tys. zł. Dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na apel Komitetu Regionów, Parlamentu Europejskiego i Rządu RP o włączenie się samorządów do akcji profrekwencyjnej - powiedział prezydent Konstanty Dombrowicz.

Na ulicach Bydgoszczy pojawią się plakaty i billboardy, a w TVP Bydgoszcz i internecie poprzez stronę www.bydgoszcz.pl będzie można obejrzeć spoty reklamowe zachęcające do udziału w wyborach. Ratusz przygotował także specjalny Kurier Ratuszowy w którym są wymienieni wszyscy kandydaci oraz jasno opisano zasady głosowania.

Do 7 czerwca w namiocie ustawionym na Starym Rynku w Bydgoszczy można przyłączyć się do akcji "Pępek Europy". Na stoisku każdy może zadeklarować swój udział w eurowyborach i sprawić, by to właśnie Bydgoszcz stała się "Pępkiem Europy".

Informacja pochodzi z oficjalnej strony UM Bydgoszcz.

materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy