Toruń: Ruszył proces 20-latka oskarżonego o zabójstwo w Wielkanoc 2017 r.

W toruńskim sądzie okręgowym ruszył w środę proces 20-letniego Miłosza P. oskarżonego o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa na Starówce w Poniedziałek Wielkanocny w 2017 roku. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia.

O godzinie 4.20 w lany poniedziałek policja została zaalarmowana o awanturze z udziałem kilkunastu osób. Po kilkudziesięciu minutach zatrzymano wówczas 19-letniego Miłosza P. oraz 21-letniego Roberta S.  

Reklama

Młodszemu z podejrzanych - Miłoszowi P. - przedstawiono zarzut zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz posiadania środków narkotycznych, które zabezpieczono w jego mieszkaniu. Robertowi S. przedstawiono zarzut gróźb karalnych kierowanych pod adresem kobiety, która była w towarzystwie pokrzywdzonych.  

20-latkowi grozi kara dożywotniego więzienia, a 22-latkowi do dwóch lat pozbawienia wolności.  

Jeden z uczestników szamotaniny został dźgnięty nożem w brzuch. Pomimo akcji ratunkowej i przewiezienia do szpitala 28-letni mężczyzna zmarł. Bardzo szybko w pobliskiej kamienicy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn. Młodszy był trzeźwy, a starszy miał 0,5 promila alkoholu w organizmie. W awanturze zraniony nożem został również drugi mężczyzna, który nie odniósł jednak poważniejszych obrażeń.

Sekcja zwłok zabitego mężczyzny potwierdziła, że przyczyną zgonu było dźgnięcie nożem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje