Wręczono nagrody im. ks. Józefa Tischnera

Filozof prof. Władysław Stróżewski, brat Moris Maurin ze wspólnoty Małych Braci Jezusa i prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz - to tegoroczni laureaci Nagród im. ks. Józefa Tischnera. Wręczono je w czwartek w Krakowie podczas VII Dni Tischnerowskich.

Nagrody zostały ustanowione przez Miesięcznik i Wydawnictwo Znak, by promować w Polsce postawy łączące intelektualną rzetelność, odwagę i wrażliwość na innych.

Reklama

Prof. Władysław Stróżewski został wyróżniony w kategorii "pisarstwa religijnego lub filozoficznego stanowiącego kontynuację tischnerowskiego myślenia według wartości" za całokształt twórczości, z której przebija blask dobra, prawdy i piękna.

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz - w kategorii publicystyki na tematy społeczne, która uczy Polaków przyjmować "nieszczęsny dar wolności" - został doceniony za książkę "Nowe horyzonty", w której otwiera nowe horyzonty nie tylko przed Wrocławiem, ale i całej Polski.

Brata Morisa Maurina, który od 1992 r. mieszka w Polsce, nagrodzono za inicjatywy duszpasterskie i społeczne współtworzące "polski kształt dialogu" Kościoła i świata, a w szczególności za książkę "Wierzę w kościół".

Podczas uroczystości w Auditorium Maximum UJ przewodniczący jury ks. Adam Boniecki w książce brata Morisa jest "rewelacyjne zdanie - księża nie są bardziej chrześcijanami niż ludzie świeccy ochrzczeni".

- Oczywiście jestem wzruszony, ale zastanawiam się, co ja tu robię. Jestem po prostu prostym człowiekiem, który żyje wśród prostych ludzi. Od ponad 50 lat żyję jako mały brat we Francji, Maroku, Polsce. Zatrzymałem się tu pierwszy raz 28 lat temu na trzy dni, jadąc do Budapesztu. Później przyjeżdżałem dwa razy w roku do naszych braci. Byłem zachwycony wiarą Polaków, nie tylko w Częstochowie. Chciałem mieć lepszy kontakt z prostymi ludźmi, wiec kupiłem podręcznik do nauki języka. Jednak nauczyłem się go poprzez rozmowy z Polakami. Kiedy upadł komunizm w Polsce, moi bracia namówili mnie, abym został w tym kraju i jest tu mi bardzo dobrze - mówił brat Maurin.

Brat Marin jest Francuzem. Urodził się w rodzinie niepraktykującej, ale nawrócił się podczas pielgrzymki do Chartres. Miał wtedy 23 lata. Potem wstąpił do klasztoru - do Małych Braci Jezusa.

Prof. Władysław Stróżewski, dziękując za nagrodę, zażartował, że "już jej się nie spodziewał". Wyjaśnił, że zwykle była ona przyznawana za konkretną książkę, a nie - jak w jego przypadku - za całokształt działalności.

Prezydent Wrocławia powiedział, że Polska stoi przed ogromną szansą, ale i wyzwaniem; w naszym kraju mogą się spotkać dwie niezwykłe sprawy - budowanie wspaniałej nowoczesnej ojczyzny, z szacunkiem dla tradycyjnych wartości. "Nie ma drugiego takiego kraju w Europie" - zaznaczył. Podkreślił jednak, że nie wie, czy ta szansa będzie wykorzystana.

Każdy z laureatów otrzymał 15 tys. zł i statuetki autorstwa Mariana Gromady.

Podczas uroczystości stypendium im. ks. Józefa Tischnera, które pozwala na półroczny pobyt w Instytucie Nauk o Człowieku w Wiedniu odebrał Stanisław Burdziej, doktorant socjologii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Ks. Józef Tischner - filozof i publicysta zmarł 28 czerwca 2000 r. w Krakowie. Jest pochowany w rodzinnej Łopusznej k. Nowego Targu. Był profesorem filozofii Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego i krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Współpracował z "Tygodnikiem Powszechnym" i "Znakiem".

Był współtwórcą Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu, współorganizatorem i uczestnikiem spotkań intelektualistów w Castel Gandolfo. Był kapelanem "Solidarności". Napisał kilkanaście książek m.in. "Etyka solidarności", "Myślenie według wartości", "Polski kształt dialogu", "Ksiądz na manowcach".

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje