Bierzmowanie w zakładzie karnym

Ośmiu osadzonych, pochodzących m. in. z Łodzi i Gdańska, a odsiadujących wyroki w łowickim Zakładzie Karnym, przyjęło w środę 9 kwietnia sakrament bierzmowania z rąk biskupa Józefa Zawitkowskiego.

W mszy świętej, odprawionej z tej okazji w więziennej świetlicy uczestniczyło około 100 osadzonych, spośród których spora część przyjęła komunię.

Reklama

Dla Edwarda, który w łowickim zakładzie karnym odsiedział wyrok 17,5 roku za zabójstwo, będzie to ostatnia taka uroczystość za kratami.

Za 70 dni, dokładnie 18 czerwca wyjdzie na wolność. W więzieniu dokonała się w nim wielka przemiana duchowa - tutaj przyjął sakrament bierzmowania, tutaj wziął ślub kościelny - teraz ma do kogo wracać.

- Wychowywany byłem w wierze katolickiej. Byłem u pierwszej komunii świętej - opowiada. - Jednak to wszystko było takie pobieżne, bez uczuć, z rozpędu. Nie chodziłem do kościoła, jedynie od przypadku, ze święconką itd.

W murach łowickiego więzienia zetknął się jednak z ówczesnym kapelanem, księdzem Mirosławem Targaszewskim i to odmieniło jego życie. Kapelan stał się jego przewodnikiem duchowym.

- To było jak olśnienie. Wyczekiwałem na każdą mszę świętą - opowiada dzisiaj. - Wielu z nas bardzo brakuje księdza Targaszewskiego - dodaje.

W zakładzie karnym trochę pracował, uskładał 2,5 tys zł, z myślą o początkach na wolności. Ma mieszkanie w Łodzi, ma rodzinę, którą założył odsiadując wyrok. Ma skończone technikum; za kratami zrobił też kurs operatora wózków widłowych.

A jednak im bliżej do wyjścia, tym większe pojawiają się obawy. Kiedyś myślałem, że wyjście na wolność to będzie sama radość. A tu nagle rodzą się obawy.

Za kratami człowiek był przyzwyczajony, że jest jedzenie, wszystko uregulowane, wszystko na czas. Na wolności zaczną się schody, trzeba będzie zadbać o byt o rodzinę.

Najbardziej boję się o pracę. Jestem przecież karany. Mam jednak nadzieję, że pracodawca będzie chciał chociaż ze mną porozmawiać, a wtedy wyjaśnię, przekonam, pokażę jakim stałem się teraz człowiekiem - opowiada reporterowi NŁ.

Autor: Wojciech Czubatka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje