Czy grozi nam czarny rekord?

93 nietrzeźwych kierowców tylko w lipcu tego roku zatrzymała piotrkowska policja na terenie powiatu. Inne miesiące też nie wypadają najlepiej. W maju zatrzymano 71 nietrzeźwych prowadzących pojazdy, a w październiku 58.

Jaki jest powód tak dużej liczby alkoholowych recydywistów i jakie działania podejmuje piotrkowska policja, by było ich coraz mniej?

Reklama

W województwie podobnie

- Nie odstajemy specjalnie od średniej wojewódzkiej. Można by się było zastanowić, czy jeśli są takie miesiące czy dni kiedy tych nietrzeźwych kierowców zatrzymanych jest mniej, to policjanci źle pracowali czy może coś w końcu trafia do ludzi - mówi Bartosz Głowacki z-ca komendanta piotrkowskiej Komendy Miejskiej Policji.

Na krótkich odcinkach gorzej

Jak wynika z obserwacji piotrkowskich policjantów, statystycznie pijanych kierowców można spotkać zazwyczaj na krótkich odcinkach. To są najczęściej powroty do domu z pracy, od kolegi, przejazdy do sklepu. Na tych dłuższych trasach ryzykują jeżdżącymi ciągnikami siodłowymi. Zastanawiające jest, dlaczego liczba zatrzymanych nietrzeźwych jest tak duża i dlaczego tak różnorodna w zależności od miesiąca.

- Ma na to duży wpływ specyfika regionu, a także dany miesiąc. Zatrzymujemy dużo więcej pijanych kierowców w czasie letnim, kiedy jest zwiększony ruch turystyczny. W naszym regionie są miejsca do wypoczynku, a tam organizowane są dyskoteki, grille przy piwku, popularne imieniny, dzień wypłaty, długie weekendy, święta, to wszystko sprzyja takim nieodpowiedzialnym zachowaniom - mówi z-ca komendanta Bartosz Głowacki. Tylko podczas ostatniego, świątecznego weekendu piotrkowscy policjanci zatrzymali siedem osób prowadzących auto "po kieliszku".

Z różnych powodów

Polacy wsiadają za kierownicę, będąc pod wpływem alkoholu, z różnych powodów. - Jeżeli ktoś pije nałogowo, to nie odwiedzie go od tego nawet surowa kara. To jest człowiek chory, który zanim wsiądzie do auta, nie zastanawia się nad swoim stanem. Kolejna grupa to tacy, którzy myślą, że jak raz im się udało, to i za drugim będzie tak samo. Trzecia to tacy ludzie, którzy nie biorą pod uwaga faktu, że mogą zostać zatrzymani - tłumaczy Głowacki.

Recydywiści

Są osoby na terenie powiatu piotrkowskiego, na których zatrzymanie policji nie robi już żadnego wrażenia. Jeżeli prowadził pojazd, będąc w stanie nietrzeźwości, sąd pozbawił go prawa jazdy a z jakiś względów nie zatrzymano mu auta lub porusza się samochodem należącym do kogoś innego, to taka osoba uważa, że siadając za kółko, ponownie nic nie traci. Zostaje tylko iluzoryczna obawa, że zostanie pozbawiony wolności - mówi z-ca komendanta.

Sądy nie pomagają?

Od kilku miesięcy działają w Polsce sądy 24-godzinne, które zajmują się sprawcami zatrzymanymi na gorącym uczynku. Okazuje się, że głównymi sprawcami rozpatrywanymi przez sądy, które działają w przyspieszonym tempie są właśnie pijani kierowcy. Inni przestępcy prawie wcale się nie zdarzają.

Jaka kara i za co?

Odpowiedzialność za wykroczenie czy przestępstwo, w związku ze spożyciem alkoholu, spoczywa tylko na kierowcy. Nie jest do niej pociągana osoba, która np. użyczyła samochód. Zgodnie, z art. 87 § 1 kodeksu wykroczeń "Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 zł". Zgodnie z art. 87 § 2 kodeksu wykroczeń "Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w § 1 (np. rower - przyp. red.) podlega karze aresztu do 14 dni albo grzywny". W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 lub 2 orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje