Inteligentna ściana

W kwietniu 2008 r. rozpocznie się adaptacja zabytkowej elektrociepłowni EC-I, przy ul. Targowej w Łodzi, na studio filmowe Davida Lyncha. Słynny reżyser oglądał pierwsze plany zagospodarowania wnętrza budynku, którym jest zachwycony.

Z przyjemnością znów przyjechałem zobaczyć to magiczne miejsce. Wykorzystałem okazję, że w Gdańsku była premiera mojego ostatniego filmu "Inland Empire". Przyjechałem do Łodzi, by zobaczyć wstępny projekt, jak to miejsce ma wyglądać. To niesamowite, ale ta elektrociepłownia wygląda jak katedra - mówi David Lynch. - Chodzimy po niej i nasz projekt staje się coraz bardziej realny. A robimy go dla Łodzi, aby ludzie na całym świecie usłyszeli o tym mieście.

Reklama

Wirtualne cegły

W listopadzie ubiegłego roku Fundacja Sztuki Świata, którą założyli David Lynch, architekt Andrzej Walczak oraz Marek Żydowicz, szef festiwalu Camerimage, nabyła od miasta teren zabytkowej elektrociepłowni EC-1 z niemal 100-procentową bonifikatą. Po rewitalizacji dawnych budynków kotłowni i maszynowni, na 7 tys. mkw. powierzchni eksponowana będzie sztuka z różnych części świata. Znajdzie się tam również miejsce na studia fotograficzne, warsztaty baletowe, żywą kolekcję malarstwa, zajęcia edukacyjne dla dzieci. Zrewitalizowana elektrociepłownia będzie częścią nowego centrum Łodzi, którego koncepcję architektoniczną przygotowuje światowej sławy architekt Rob Krier.

Andrzej Walczak zapowiada też powstanie w dawnej elektrociepłowni biblioteki z niezwykłym księgozbiorem, mającym przypominać wieżę Babel, i dodaje, że niektóre z planowanych pomysłów mogą wydać się niewiarygodne, ale na pewno zostaną zrealizowane. Niesamowicie brzmi choćby zapowiedź powstania najbardziej inteligentnej ściany świata. Ma składać się z wyświetlaczy ciekłokrystalicznych, które w zależności od potrzeb będą wyświetlać różne obrazy, albo wyglądać jak... ściana z cegieł. To może być unikat na miarę światową.

Jak sto lat temu

- Chcemy, by ta zapomniana dzielnica Łodzi odżyła, żeby to całe miasto zaczęło żyć w XXI wieku, ale by nie zapomniało o swoje historii, dlatego zachowamy zabytkowy charakter tego miejsca - mówi Andrzej Walczak. - Powstanie tam też studio filmowe Davida Lyncha. On już zaczął to nam dokładnie rozrysować, jak ma według niego wyglądać. Chodzi o detale konstrukcyjne potrójnych ścian wytłumiających wnętrze, specjalnie izolowanych "pływających" podłóg oraz instalacji w ścianach. Wszystko po to, aby móc w tym miejscu zarówno nagrać ciszę, jak i hałas. Chcemy, by pierwszy szpadel na budowie wbito w kwietniu przyszłego roku.

Według Wojciecha Wycichowskiego, architekta współpracującego z Fundacją Sztuki Świata, studia nagrań Davida Lyncha powstaną w hali zabytkowej maszynowni EC-I. Pod nimi będzie restauracja. W części budynku przylegającej do maszynowni, od strony rynku, znajdzie się m.in. biblioteka oraz biura festiwalu Camerimage. Będzie też oszklone przejście, rodzaj tunelu kilkanaście metrów nad ziemią, którym z budynku elektrociepłowni będzie przechodzić się do centrum festiwalowego. Na szczyt komina elektrociepłowni będzie się wjeżdżało przeszkloną windą, by z wysokości 70 m podziwiać nowe centrum miasta.

- W hali maszynowni wszystko zostanie dokładnie odrestaurowane z takimi deta-lami jak płytki ceramiczne na ścianach. Zachowane zostaną wszystkie konstrukcje w jej wnętrzu, łącznie z suwnicami. Wszystko będzie wyglądać tak jak sto lat temu - mówi Wojciech Wycichowski.

Krzysztof Karbowiak

krzysztof.karbowiak@echomiasta.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje