Łódź: Tragiczny wypadek w parku miejskim

W parku miejskim Stawy Jana w Łodzi utonął dziś 30-letni mężczyzna. Okoliczności tragedii wyjaśnia policja.

- Do zdarzenia doszło w południe, prawdopodobnie był to nieszczęśliwy wypadek - mówi Joanna Kącka z komendy wojewódzkiej policji.

Dodaje, że wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna uczył siostrzenicę pływać.

Dziewczynka wyszła z wody, nic jej się nie stało, natomiast mężczyzna już się nie wynurzył. Ratownicy próbowali go ratować, jednak bezskutecznie.

Policja przestrzega, by podczas wypoczynku nad wodą zachować ostrożność. Do wody nie należy wchodzić po spożyciu alkoholu, nie należy kąpać się zaraz po jedzeniu.

Reklama

Nie wolno też wchodzić do wody zaraz po opalaniu się na słońcu.

Piotr Krysztofiak/Radio Łódź

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje