Odra w szpitalu. Trwa dochodzenie epidemiologiczne

Z powodu potwierdzonych przypadków odry w szpitalu w Wieruszowie w woj. łódzkim, trwa dochodzenie epidemiologiczne w celu wykrycia źródła zakażenia. Oddział dziecięcy miejscowego szpitala został czasowo zamknięty już w ubiegłym tygodniu, a dzieci przeniesiono do innych placówek.

Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz powiedział, że odrę potwierdzono u kilku osób. Zachorowała lekarka oddziału pediatrycznego i pielęgniarka, które zaraziły się od dzieci. 

Reklama

Marek Posobkiewicz dodał, że w Polsce po wojnie na odrę chorowało powyżej stu tysięcy osób rocznie, 100-200 osób umierało z powodu powikłań odry. 

"Dzięki wprowadzeniu obowiązkowych szczepień w 1975 roku w ciągu kilkunastu lat liczba zachorowań spadła do kilkudziesięciu przypadków rocznie"- dodał Posobkiewicz. 

Odra jest chorobą zakaźną, która szerzy się drogą kropelkową. Jej cechą charakterystyczną jest drobnoplamista wysypka. Odra może prowadzić do groźnych powikłań, a nawet śmierci.

W Polsce przeciwko odrze zaszczepionych jest około 95 proc. dzieci.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje