Prześwietlili bywalców łódzkich dyskotek

Marihuana i haszysz to najłatwiej dostępne narkotyki w dyskotekach i klubach województwa łódzkiego - poinformowała w czwartek dyrektor Regionalnego Centrum Polityki Społecznej (RCPS) w Łodzi Anna Mroczek.

Latem 2008 r. RCPS zleciła przeprowadzenie badań pod nazwą "Dyskotekowi kierowcy w województwie łódzkim". Wyniki miały pokazać, jak często bywalcy dyskotek wracają do domu, prowadząc samochód w stanie nietrzeźwym lub po zażyciu narkotyków. Drugim celem było sprawdzenie bezpieczeństwa w dyskotekach.

Reklama

Samorząd województwa łódzkiego jako pierwszy w Polsce zdecydował się przeprowadzić badania tych zjawisk. Wyniki przedstawiono w czwartek na konferencji prasowej.

- W czasie badań policja zatrzymała 377 kierowców z 14 powiatów, którzy do samochodu wsiedli tuż po wyjściu z dyskoteki. 16 z nich było pod wpływem alkoholu, a dwóch pod wpływem narkotyków - poinformowała Mroczek.

Dodała, że 19 procent złapanych na prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu utraciło już wcześniej z tego powodu prawo jazdy. 90 procent wszystkich zatrzymanych do badania miało na koncie punkty karne za wykroczenia drogowe.

Zdaniem Mroczek po analizie blisko 1 tys. wywiadów można stwierdzić, że jazda pod wpływem alkoholu i narkotyków nie jest dla bywalców dyskotek obcym tematem, a narkotyki w lokalach tego typu są powszechnie dostępne.

- Aż 57 proc. badanych przyznało, że w ciągu ostatniego roku było świadkiem, gdy osoba pod wpływem alkoholu jako kierowca odjeżdżała spod lokalu; 25 procent, że byli pasażerami w pojeździe prowadzonym przez nietrzeźwego, a 8 procent przyznało, że wracając z dyskoteki siadało za kierownicą pojazdu - powiedziała Mroczek. Podkreśliła, że większość osób niechętnie przyznawała się do popełnienia czynu będącego przestępstwem, więc wyniki badań "z pewnością są zaniżone".

Przypadki jazdy po zażyciu narkotyków są o ponad połowę rzadsze, jednak zdaniem Mroczek zażywanie środków odurzających to coraz większy problem w dyskotekach.

- Pod względem dostępności najbardziej popularne wśród bywalców dyskotek są marihuana i haszysz. W dalszej kolejności wymieniane są amfetamina, ecstasy i LSD - mówiła Mroczek. Dodała, że nową, coraz bardziej popularną wśród młodzieży używką jest bieluń.

- To silnie trujący chwast, który coraz częściej jest hodowany w przydomowych ogródkach. Jego zażycie powoduje halucynacje, które zwiększają się w połączeniu z alkoholem - powiedziała Mroczek.

Podkreśliła, że chcąc poprawić bezpieczeństwo w dyskotekach i wyeliminować problem jazdy po spożyciu alkoholu i narkotyków, niezbędna jest współpraca władz z policją i właścicielami dyskotek oraz weryfikacja treści i założeń programów edukacyjnych i szkoleniowych.

Policjanci z województwa łódzkiego zapowiadają, że kontrole kierowców w okolicach dyskotek i klubów będą coraz częstsze. Podkreślają, że na ich wsparcie mogą liczyć wszelkie inicjatywy zmierzające do poprawy bezpieczeństwa na drogach.

- W całym kraju 9 procent wypadków jest spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców. W naszym województwie jest to 6 procent i robimy wszystko, by ta liczba jeszcze spadła. Zwiększyliśmy częstość kontroli i ma to wymierny efekt. W tym roku zatrzymaliśmy już 10 794 nietrzeźwych kierujących, o ponad 2 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - poinformował komendant wojewódzki policji w Łodzi Lech Biernat.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy