RMF24: Pożar w Królowej Woli. Jedna osoba zginęła, trzy są ranne

W pożarze w Królowej Woli koło Inowłodza w Łódzkiem zginął 60-letni mężczyzna. Ranne zostały także trzy inne osoby, w tym strażak ochotnik.

60-latek, który zginął w pożarze, to właściciel jednorodzinnego, parterowego domu. Prawdopodobnie sam zaprószył ogień. Niewykluczone, że mężczyzna zasnął z papierosem.  

Pożar wybuchł przed godz. 1 w nocy. Straż pożarną wezwali sąsiedzi mężczyzny, którzy próbowali ratować jego i dobytek. To właśnie oni są ranni - jeden podtruł się dymem, a drugi ma rozciętą rękę. Także strażak z ochotniczej jednostki ma ranę ręki. Możliwe, że to dlatego, iż próbowali wybić szyby, żeby dostać się do środka budynku.

Reklama

W gaszeniu pożaru brało udział w sumie siedem wozów straży pożarnej.

Śmierć 60-latka będzie wyjaśniać prokuratura.

(mpw)

Agnieszka Wyderka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje