18-letnia tancerka wypadła z okna na ósmym piętrze

Policja bada okoliczności śmierci 18-latki, która wypadła - w nocy z czwartku na piątek - z okna akademika Politechniki Lubelskiej. Dziewczyna była jedną z uczestniczek Międzynarodowych Spotkań Folklorystycznych. W poniedziałek ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok.

Do tragedii doszło w nocy z czwartku na piątek, około godziny 1. 30 w akademiku Politechniki Lubelskiej przy ul. Nadbystrzyckiej - informuje radio Lublin.

Reklama

Z okna na ósmym piętrze wypadła tam 18-letnia dziewczyna, tancerka meksykańskiego zespołu, biorącego udział w trwających w Lublinie, Nałęczowie i Włodawie XXVII Międzynarodowych Spotkaniach Folklorystycznych.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Dokładne okoliczności, w jakich zginęła dziewczyna, nie są jeszcze znane, badają je policjanci.

Śledztwo w sprawie wszczęła też prokuratura. W poniedziałek - jak dowiedział się "Kurier Lubelski" - ma odbyć się sekcja zwłok.

W akademiku, w którym doszło do tragedii, byli zakwaterowani także pozostali uczestnicy imprezy. O śmierci 18-letniej tancerki została już powiadomiona ambasada w Meksyku.

Biorące udział w imprezie zespoły chcą oddać hołd zmarłej i wykonają żałobne pieśni.

Poza jednym odwołanym koncertem program spotkań nie uległ zmianie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje