Fryzjerski "Międzyczas" w Veronie

Pochodzący z Chełma Daniel Dzik SANGLIER jest pasjonatem fotografii. Jest świetnym obserwatorem i wynik swych obserwacji uwiecznia na zdjęciach.

Po wielu sesjach z aparatem stwierdził, że fajnie by było niektóre obiekty ze swych zdjęć wprowadzić w ruch. Uruchomić pewne scenki, zdarzenia.

Reklama

Na początek postanowił wziąć na warsztat trójkę zwariowanych fryzjerów z Salonu Fryzjerskiego Moniki Kisielewicz z Chełma.

- To nie są zwykli standardowi fryzjerzy jakich możemy spotkać w salonach, oni są nietuzinkowi, po prostu "świry". Ich sposób bycia rzuca się w oczy. Klienci się z nimi szybko oswajają. - tak o aktorach swojego pierwszego filmu mówi jego twórca Daniel Dzik.

Młody artysta stwierdził, że nikt ich nie pokaże lepiej niż on sam. Czy tak się stało, czy rzeczywiście zmontowany obraz jest na tyle ciekawy, że warto go pokazywać, będziecie Państwo mogli przekonać się sami.

Premiera filmu pt. "Międzyczas" będzie miała miejsce 8 marca w Chełmie w Chicago Cafe. W tym samym mieście film będzie można również obejrzeć 29 marca w Galerii Atelier.

Mieszkańcy Zamościa nie będą musieli jednak jechać do Chełma aby obejrzeć "szalonych fryzjerów". Zamojska premiera filmu odbędzie się 16 marca o godz. 18.00 w Restauracji Verona. Po obejrzeniu filmu (film trwa ok. 15 min) będzie można porozmawiać z jego twórcą oraz trójką występujących w filmie fryzjerów- Laguną, Dyhą i Krisem.

Miłośników kina offowego zapraszamy na projekcje filmu.

Autor: wald

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje