Lublin: Szef ARR rozrabiał po pijanemu

Dyrektor oddziału Agencji Rynku Rolnego w Lublinie, Jan Mieleszko, który wczoraj po pijanemu uszkodził kilka samochodów i szarpał się z policjantami, zrezygnował dzisiaj ze stanowiska.

- Pan Mieleszko złożył rezygnację i nie zajmuje już stanowiska dyrektora oddziału Agencji Rynku Rolnego w Lublinie - powiedziała rzeczniczka ARR Iwona Ciechan.

Reklama

Dyrektor terenowego oddziału Agencji Rynku Rolnego w Lublinie został zawieszony do czasu wyjaśnienia jego wczorajszych występów. Mężczyzna po pijanemu rozbił 5 samochodów, uciekł z miejsca kolizji, uderzył policjanta i taksówkarza.

Mężczyzna zachowywał się bardzo agresywnie. - Zaczął się wulgarnie wyrażać, kopnął jednego z policjantów i go uderzył. Jeszcze wcześniej uderzył jednego z moich kolegów - mówił RMF jeden z taksówkarzy, który przyjechał na miejsce.

Po umieszczeniu w radiowozie mężczyzna usiłował zdemolować przedział dla zatrzymanych. Ostatecznie dyrektor ARR trafił do policyjnej izby zatrzymań. Jego ułańska fantazja może skończyć się za kratkami.

Oprócz jazdy po pijanemu, spowodowania kolizji i ucieczki z jej miejsca zostanie mu postawiony zarzut czynnej napaści oraz znieważenia policjantów. Za to grozi nawet do 3 lat więzienia.

INTERIA.PL/RMF/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje