Lublin: Ukrainka zabiła męża? Przez dwa tygodnie mieszkała z jego zwłokami

Jak podaje "Dziennik Wschodni", w mieszkaniu przy ulicy Puławskiej w Lublinie znaleziono zwłoki mężczyzny. Z ustaleń prokuratury wynika, że po śmierci męża Irina C. przez około dwa tygodnie mieszkała ze zwłokami męża. Kobiecie postawiono zarzut zabójstwa, ale nie przyznała się do winy.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie ustaliła, że Irina C. cierpi na zaburzenia psychiczne. Opinia psychiatryczna w tej sprawie będzie pod koniec sierpnia i to ma zdecydować o wymiarze kary dla podejrzanej.

Ukrainka została zatrzymana w maju, po tym jak w mieszkaniu przy ul. Puławskiej znaleziono zwłoki jej męża. Kobieta trafiła na leczenie psychiatryczne. 

Śledczy ustalili, że ofiara zginęła od ciosów w klatkę piersiową, które najprawdopodobniej zostały zadane nożem. Jednak stan zwłok wymaga bardziej szczegółowych badań.

Zbrodnia wyszła na jaw, kiedy zaniepokojeni sąsiedzi pytali Ukrainkę o mężczyznę. Kobieta miała odpowiedzieć, że "mąż wziął i zmarł". 

Jedna z sąsiadek skontaktowała się z policją, która na miejscu znalazła ciało leżące obok łóżka. Stan zwłok wskazywał na to, że mężczyzna zmarł o wiele wcześniej.

Kobiecie postawiono zarzut zabójstwa. Podejrzana twierdzi, że jest niewinna i działała w obronie własnej.

Reklama

Więcej w "Dzienniku Wschodnim".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje