Próbował wwieźć żonę do Polski w... walizce

Przemyt w walizce - to dla celników codzienność. Chyba, że przemycana jest żona. Z taką sytuacja zetknęli się celnicy w Terespolu. Obywatel Francji próbował przewieźć swoją partnerkę, Rosjankę, w walizce.

Para jechała pociągiem relacji Moskwa-Nicea. Kobieta tłumaczyła polskim służbom, że powodem próby ominięcia kontroli granicznej w tak nietypowy sposób był brak stosownych dokumentów uprawniających ją do wjazdu i pobytu na terytorium państw Schengen.

Reklama

- Co ciekawe przepisy mówią o tym, że małżeństwo to mogło w sposób legalny przekroczyć granicę państwa - powiedział Dariusz Sienicki ze straży granicznej.

Za próbę nielegalnego przekroczenia granicy pomysłowe małżeństwo zostało zatrzymane.
 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy