Samochód wjechał w pielgrzymów. 2 osoby ranne

We wtorek rano w Stężycy (Lubelskie) w grupę pielgrzymów wjechał kierowca poloneza. Na szczęście nikt nie został bardzo poważnie ranny.

Policja apeluje do kierowców o szczególną ostrożność i cierpliwość przy wyprzedzaniu wędrujących pątników.

Reklama

Polonez uderzył w dwie pątniczki, w wieku 18 i 22 lata, które szły na końcu jednej z grup Podlaskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę.

- Kobiety zostały przewiezione do szpitala. Tam na szczęście okazało się, że doznały niegroźnych potłuczeń. Wróciły już do grupy i będą dalej iść w pielgrzymce - powiedziała Anna Smarzak z zespołu prasowego komendy wojewódzkiej policji w Lublinie.

Kierowca poloneza był trzeźwy. Policjantom tłumaczył, że oślepiło go słońce.

Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności przy wyprzedzaniu grup pielgrzymkowych.

- Na drogach wędruje teraz w różnych pielgrzymkach tysiące ludzi. I tak będzie jeszcze przez najbliższe dni, do połowy sierpnia, kiedy pielgrzymki dochodzą na Jasną Górę - przypomniała Smarzak.

- Apelujemy do kierowców o cierpliwość i stosowanie się do poleceń służb porządkowych, które przy każdej grupie pielgrzymkowej kierują ruchem - dodała policjantka.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy