Tragiczny wypadek w Stawku. Policja szuka świadków

Lubelska policja prosi o zgłaszanie się świadków wypadku w Stawku. Dwa tygodnie temu samochód dostawczy zderzył się tam z osobowym busem. Zginęło 9 osób. Świadkami mogli być kierowcy, którzy przejeżdżali tamtędy tuż przed zdarzeniem. Samochody zarejestrowała kamera z auta jadącego z naprzeciwka. Nagranie jest jednak słabej jakości.

Słaba jakość nagrania znacznie utrudnia identyfikację numerów rejestracyjnych jadących samochodów. Z tego powodu policjanci mają problem z ustaleniem świadków. Proszą osoby, które rozpoznają swoje auta na filmie o kontakt. Być może z zapamiętanych przez nich szczegółów specjalistom uda się odtworzyć przyczyny tragedii.

Reklama

Wciąż najbardziej zagadkowe jest to, że samochód dostawczy jechał pod prąd. Kierowca w ogóle nie zareagował i czołowo zderzył się z pasażerskim busem.

Zginęło 9 osób, a ponad 20 zostało rannych

Do wypadku doszło 27 maja w Stawku w gminie Spiczyn w woj. lubelskim. Na drodze powiatowej samochód dostawczy zderzył się z busem pasażerskim kursującym na trasie Lublin-Ostrów Lubelski. Zginęło 9 osób, a ponad 20 zostało rannych. Według ustaleń policji, busem jechało 27 osób, a autem dostawczym - dwie.

Krzysztof Kot

CZYTAJ WIĘCEJ NA RMF24.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy