W Lublinie e-sąd zlikwiduje biurokrację?

W Lublinie trwają ostatnie przygotowania przed uruchomieniem e-sądu. Ma on wystartować od nowego roku. Na tę wirtualną wokandę trafiać będą głównie sprawy gospodarcze jak niezapłacone faktury, czynsz czy inne należności, z którymi borykają się przedsiębiorcy.

Kiedy dłużnicy nie płacą, przedsiębiorcy kierują sprawy do sądu, żeby uzyskać nakaz zapłaty. Standardowa procedura trwa długo, ponieważ musi zebrać się sąd, trzeba wezwać strony, uzupełnić braki formalne.

Reklama

Tę biurokrację ma załatwić odpowiedni wniosek elektroniczny. Jeżeli się okaże, że jakaś formuła nie będzie wypełniona, wtedy wiadomo, że system nie wygeneruje tego pozwu. Niestety system nie załatwi kwestii odwołania się od decyzji. W tym przypadku wszystko trzeba będzie wydrukować i przesłać do tradycyjnego sądu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje