Akcja "Jeździmy z głową...w kasku"

Uczniowie szkół podstawowych z Zielonej Góry i Gorzowa Wlkp. (woj. lubuskie) od poniedziałku wezmą udział w akcji "Jeździmy z głową...w kasku". Policjanci będą uczyć trzecioklasistów, jak bezpiecznie poruszać się rowerem po drogach.

Zajęcia z dziećmi funkcjonariusze rozpoczną w poniedziałek w zielonogórskich szkołach, a następnie w gorzowskich.

Reklama

- Wspieramy wszystkie działania, które wpływają na poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach. Wiedza, którą uczniowie pozyskają z pewnością zaprocentuje w przyszłości, kiedy staną się pełnoprawnymi uczestnikami ruchu, kierowcami - powiedział rzecznik prasowy KWP w Gorzowie Wlkp. st. asp. Sławomir Konieczny.

Pomysłodawcą inicjatywy jest europoseł z Zielonej Góry Artur Zasada (PO), który w Parlamencie Europejskim zasiada m.in. w komisji transportu.

- Turystyka rowerowa coraz bardziej w Polsce się rozwija, ale, niestety, nadal mało osób pamięta o tym, by założyć kask. Gdy dochodzi do wypadku, rowerzyści bez odpowiedniego zabezpieczenia głowy mają dużo mniejsze szanse na przeżycie - powiedział rzecznik prasowy europosła Artur Matyszczyk.

W ramach akcji uczniowie dostaną specjalnie zaprojektowane kaski rowerowe, ufundowane przez europosła. - Chcemy w ten sposób przyzwyczaić dzieciaki, że nie ma jazdy bez kasku - dodał Matyszczyk.

Kartę rowerową można wyrobić od 10. roku życia.

Akcja "Jeździmy z głową...w kasku" potrwa przez miesiąc.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje