Akcja zbierania krwi na Przystanku Woodstock

Ponad 663 litry krwi zebrano podczas trwającego 13. Przystanku Woodstock. Krew oddało 1 474 uczestników festiwalu - poinformował przewodniczący Krajowej Rady Honorowego Krwiodawstwa PCK Sławomir Kaczyński.

Akcja już się zakończyła, a wynik jest znacznie lepszy niż przed rokiem, kiedy to po raz pierwszy na festiwalu pojawiły się stanowiska do honorowego oddawania krwi. Wówczas krew oddało 736 osób - zaznaczył Kaczyński.

Reklama

- Byliśmy przekonani, że wynik naszej akcji musi być lepszy niż przed rokiem, ten jest optymalny i proporcjonalny do wysiłku, jaki włożyliśmy wspólnie ze służbą krwi w organizację tego przedsięwzięcia - powiedział Kaczyński.

Krew oddawali nie tylko uczestnicy, ale i goście festiwalu. Krew m. in. oddał znany dziennikarz Tomasz Lis.

Do dyspozycji uczestników festiwalu, chcących podzielić się z innymi cennym +płynem życia+, przygotowanych było pięć ambulansów i stanowiska w namiotach - łącznie było ich 28. Zorganizowały je regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa z Zielonej Góry, Poznania, Warszawy i Katowic.

Zbiórkę krwi zorganizował PCK ze służbą krwi. Wolontariusze z tej instytucji pomagali wszystkim chętnym do oddania krwi dotrzeć do punktu jej poboru.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje