Jezusek z Betlejem

Pomysłodawcą szopki, którą zamontowano na placu klasztornym u ojców Franciszkanów we Wschowie jest Mariusz Pietrucha, mieszkaniec Wschowy.

Dekoracja jest pokaźnych rozmiarów. Ma osiem metrów szerokości i niemal pięć wysokości.

Reklama

Szopka z pewnością zachwyci najmłodszych. Są tu żywe zwierzęta: wielbłąd, kozy, osiołki owce, dzikie gęsi i kucyk.

- Trudno było w Polsce zdobyć figury świętej rodziny w odpowiednim rozmiarze. Zamiast nich staną dwumetrowe manekiny, które przerobił plastyk ze wschowskiego domu kultury - mówi Mariusz Pietrucha.

Figurkę Jezuska kupiono i sprowadzono do Wschowy z Betlejem. Szopka stanęła dzięki nieodpłatnej pracy znajomych pana Mariusza: Mieczysławowi Marciniakowi, Witoldowi Hadke, Janowi Bielakowi oraz Ryszardowi i Maciejowi Tkacz. Materiały na jej budowę przekazali sponsorzy, przede wszystkim Nadleśnictwo Włoszakowice.

kab

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy