Lubuskie: Makabryczne odkrycie. Zwłoki z oddzieloną głową

W niedzielę mężczyzna spacerujący z żoną w pobliżu ogródków działkowych na zielonogórskim Jędrzychowie zauważył czaszkę – informuje "Gazeta Lubuska".

Mężczyzna wezwał na miejsce makabrycznego odkrycia policję. Przybyły patrol oraz wezwana później straż pożarna odkryły również szczątki tułowia.

Reklama

"Na obecną chwilę nie znamy płci ani przyczyny zgonu. Może to wyjaśnić sekcja zwłok" - informuje dziennik nadkomisarz Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.

Według informacji "Gazety Lubuskiej", ciało leżało koło strumyka od około 2-3 miesięcy.

Możliwe, że osoba ugrzęzła w bagnie i nie była w stanie samodzielnie wyjść. To jednak tylko hipoteza - czytamy.

Więcej w "Gazecie Lubuskiej".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje