Wypadek podczas burzy: Drzewo, które przygniotło samochód, było przeznaczone do ścięcia

Zdecydowana większość osób, które odniosły obrażenia w czasie nawałnic, podróżowała - poinformował na antenie TVP Info st. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik Komendanta Głównego Straży Pożarnej. W miejscowości Sława w woj. lubuskim zginęła kobieta, przygnieciona przez drzewo, które spadło na samochód - podał reporter TVP.

Jak informuje TVP Info, drzewo, które przygniotło samochód, było przeznaczone do ścięcia. Podczas wczorajszej nawałnicy warunki do jazdy były bardzo trudne. Widoczność w miejscu wypadku wynosiła jedynie 5 metrów, co dodatkowo utrudniało podróż. 

Reklama

- Ludzie zaczęli rozrywać gołymi rękami ten samochód, wyrywać drzwi, żeby po prostu dostać się do tej osoby w środku. Udało nam się otworzyć tylnią klapę, nagiąć siedzenia - tak żeby dostać się do środka - relacjonował świadek wypadku w miejscowości Sława Paweł Żygadło. 

- Włożyłem rękę, zbadałem puls, nie wyczułem pulsu u tej osoby - dodał mężczyzna.

Zobacz też: Tragiczne skutki nawałnic nad Polską

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje