Adaś z Racławic zaczął chodzić

Dwuletni Adaś z Racławic, który w listopadzie przez wiele godzin przebywał na mrozie, zaczął chodzić. Mama chłopca nie ukrywa radości z powodu przełomu w rehabilitacji.

- Teraz głównym celem jest poprawa jakości tego samodzielnego chodu i zwiększenie jego wydolności - dodaje Anna Świerczyńska, lekarka z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

Reklama

W momencie odnalezienia przez policję chłopiec znajdował się w stanie głębokiej hipotermii. Temperatura jego ciała spadła poniżej 13 stopni Celsjusza. Dzięki skutecznej rehabilitacji jest szansa, że Adaś opuści szpital już za kilka tygodni.

Zobacz także: Prof. Janusz Skalski: Nie jesteśmy cudotwórcami

TVN24/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje