Intertour: Klienci wracają do kraju. Dziś dotarło 45 osób

Pierwsi turyści z zarejestrowanego w Krakowie biura podróży Intertour, które w miniony piątek ogłosiło niewypłacalność, wrócili do Polski. W poniedziałek 24 turystów z Bułgarii przyjechało do Krakowa. 45 osób wypoczywających w Czarnogórze i Chorwacji wróciło dziś rano rano.

W trakcie powrotu zepsuł się ich autokar, przez co kilka godzin spędzili w upale na parkingu.

Reklama

- Półtorej godziny jechaliśmy, autobus niestety odmówił posłuszeństwa i musieliśmy na słońcu czekać prawie osiem godzin na podstawienie nowego autobusu. Szczęśliwie, że dotarliśmy w końcu na miejsce. Parking bez żadnego cienia, jedyny cień dawał autobus, który stał na parkingu i tam koczowaliśmy, czekaliśmy na autobus zastępczy - powiedzieli turyści.

Leszek Zegzda z zarządu województwa małopolskiego poinformował, że w Chorwacji pozostało jeszcze ponad 100 osób. Będą one sprowadzane do kraju w dwóch turach. 95 osób wraca 7 sierpnia, a 19 turystów - 12 sierpnia.

Zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa

W piątek wieczorem okazało się, że krakowskie biuro turystyczne jest niewypłacalne. Jednak posiada gwarancję ubezpieczeniową w związku z wykonywaną działalnością turystyczną. Właśnie z tych środków w pierwszej kolejności finansowane są powroty turystów do Polski.

Poza turystami sprowadzanym zza granicy, ok. 250 klientów podpisało umowy i wpłaciło pieniądze na wycieczki, ale jeszcze z nich nie skorzystało. Mogą oni ubiegać się o zwrot wpłat za niezrealizowane imprezy turystyczne bezpośrednio u ubezpieczyciela.

Jak informowano w sobotę, do policji wpłynęły zgłoszenia ws. biura dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa. Funkcjonariusze przesłuchali również - w charakterze świadka - właściciela Intertour.

x-news/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Intertour

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje