Kobiety milczą na temat kontaktów z zakażonym

Jak dotąd do prokuratury nie zgłosiła się żadna kobieta, która mogłaby mieć bliski kontakt z zatrzymanym w Krakowie nosicielem wirusa HIV. 46-letni Wiesław S. świadomie narażał swoje partnerki na zarażenie niebezpiecznym wirusem.

Krakowska prokuratura postanowiła, że nie będzie informować o wynikach badań piętnastolatki, która współżyła z zatrzymanym. Dziewczyna poddała się badaniom i oczekuje na ich wynik.

Reklama

46-latek mógł zarazić nawet kilkadziesiąt kobiet z całej Polski. Prokuratura postawiła mu zarzut narażenia drugiej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo zarażenia wirusem.

Wcześniej mężczyzna odsiadywał wyrok za usiłowanie zabójstwa. Po wyjściu z więzienia często zmieniał miejsce pobytu. Ostatnio przebywał w Krakowie. Z kobietami kontaktował się przez Internet. Umawiał się z nimi na spotkania w różnych miejscach. O tym, że jest nosicielem wirusa HIV doskonale wiedział. Jedną z jego ofiar była 15-letnia dziewczyna. Nastolatka, mieszkająca poza Krakowem, uciekła z domu i spotkała się z mężczyzną. Doszło między nimi do kontaktów seksualnych.

W komputerze zatrzymanego mężczyzny znaleziono dziesiątki adresów i innych danych kontaktowych kobiet z całej Polski, z którymi Wiesław S., spotykał się i prawdopodobnie utrzymywał również kontakty seksualne. Nie wiadomo, czy one także zostały zarażone. Śledczy apelują do poszkodowanych, by zgłaszały się na policję.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje