Kraków: 70-letni taksówkarz okradał pijanych klientów

Krakowscy policjanci zatrzymali 70-latka, który od kilku miesięcy oferował w Krakowie usługi taksówkarskie pijanym klientom i w wyniku podstępu okradał ich konta - poinformowała we wtorek PAP Anna Zbroja-Zagórska z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Fałszywy taksówkarz usłyszał trzy zarzuty kradzieży i jeden zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Policja ustala kolejne ofiary podejrzanego.

Reklama

Ustalenie szczegółów nie było łatwe, gdyż ofiarami przestępcy były głównie osoby nietrzeźwe.

Na podstawie przekazanych przez ofiary informacji, policja ustaliła modus operandi sprawcy. Mężczyzna podjeżdżał wieczorem pod lokale w centrum Krakowa i oferował swoje usługi osobom znajdującym się pod wpływem alkoholu.

Od klientów żądał karty bankomatowej jako zabezpieczenie płatności. Podjeżdżał z klientem pod bankomat, markował włożenie karty i prosił o wbicie kodu PIN. Następnie informował, że karta została zablokowana i odjeżdżał, pozostawiając klienta przed bankomatem. Dzięki poznanemu kodowi PIN wypłacał potem wszystkie pieniądze z konta ofiary i wyrzucał kartę.

Klika dni temu policjanci wytypowali, kim jest fałszywy taksówkarz. 70-letni mieszkaniec Krakowa został zatrzymany na gorącym uczynku, kiedy wypłacał gotówkę z konta kolejnego oszukanego klienta.

Śledczy wyjaśniają, jak długo działał oszust i ile osób oszukał - poinformowała policja.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje