Kraków: Niepełnosprawni wybili rytm serca miasta

20 niepełnosprawnych osób uczestniczyło w czwartkowych warsztatach gry na instrumentach perkusyjnych w krakowskim Parku Jordana. Zorganizowała je Spółdzielnia Socjalna "Republika Marzeń" Fundacji Anny Dymnej.

Kilkugodzinne warsztaty zwieńczył publiczny występ podczas festynu na zakończenie XIII Tygodnia Osób Niepełnosprawnych "Kocham Kraków z Wzajemnością".

Reklama

Angelika Chrapkiewicz-Gądek z charytatywnej Spółdzielni Socjalnej "Republika Marzeń" Fundacji Anny Dymnej poinformowała, że przedsięwzięcie spotkało się z żywym zainteresowaniem osób niepełnosprawnych. - Już w pierwszym tygodniu po ogłoszeniu, 3/4 miejsc zostało zajętych - wyjaśniła.

Jak obliczyła przedstawicielka organizacji, ludzkie serce bije w rytmie 60-100 razy na minutę. Gdyby przemnożyć bicie serc mieszkańców Krakowa (przy założeniu, że jest ich 700 tysięcy, a średnia bicia serca to 60 razy na minutę), to serce miasta biłoby w rytmie 42 milionów uderzeń na minutę, czyli 700 tysięcy uderzeń na sekundę.

"Republika Marzeń" chciała dać osobom niepełnosprawnym szansę wybicia ich rytmu Krakowa. Dziś mogli pokazać, w jaki sposób oni słyszą Kraków - podkreśliła Chrapkiewicz-Gądek.

Uczestnik warsztatów Łukasz Waśniowski w rozmowie stwierdził, że podczas warsztatów najważniejsza była dla niego integracja z innymi osobami. - Od kilku lat interesuję się muzyką i sam staram się grać. Podobały się mi dzisiejsze lekcje. Jednak najbardziej cieszę się z tego, że mogłem się tu spotkać z ludźmi, którzy mają takie zainteresowania jak ja - tłumaczył.

Także Aleksander Gałęziowski jest zadowolony z zajęć. - Moja kuzynka lubi grać na bębnach. To za jej sprawą zapisałem się na te warsztaty. Na ogół słucham muzyki poważnej, ale dzisiejsza muzyka rozrywkowa również przypadła mi do gustu - powiedział.

Warsztaty "Rytm Miasta" poprowadził krakowski instruktor gry na instrumentach perkusyjnych Mateusz Sarapata. - Chciałem zaznajomić biorących udział w zajęciach z nowymi formami rytmicznymi i egzotycznymi instrumentami takimi jak: djembe, dunduny, cajony, shakery (grzechotki), bum bum rurki. Lekcje były przyjemnością, bo uczniowie okazali się bardzo pojętni. Mają doskonałe wyczuciem rytmu - podsumował.

Czwartkowe wydarzenie zwieńczył publiczny występ 20-osobowej grupy podczas festynu na zakończenie XIII Tygodnia Osób Niepełnosprawnych "Kocham Kraków z Wzajemnością".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje