Kraków: Sprawa znachora z Nowego Sącza wraca na wokandę

Na 28 listopada Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyznaczył termin rozprawy apelacyjnej w sprawie Marka H., określanego w mediach jako znachor z Nowego Sącza. W wyniku jego pseudolekarskich porad zmarła półroczna dziewczynka.

W lutym Sąd Rejonowy w Nowym Sączu skazał H. na 3,5 roku więzienia oraz karę grzywny w wysokości 8 tys. zł i przepadek korzyści uzyskanych z tytułu pseudolekarskich porad w kwocie 61 tys. 720 zł.

Reklama

Jak poinformowała PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Nowym Sączu Magdalena Frączek, apelacja została wniesiona przez obrońcę oskarżonego, który wnosi o uniewinnienie swojego klienta. "Ewentualnie na wypadek nie uwzględnienia wniosku o uniewinnienie, wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez złagodzenie kary" - poinformowała PAP rzeczniczka.

Proces Marka H. trwał od kwietnia 2015 r. Był on oskarżony o "sprawstwo kierownicze", ponieważ rodzice zmarłej dziewczynki stosowali się do jego porad, które w konsekwencji doprowadziły w kwietniu 2014 r. do śmierci Magdy z Brzeznej. Jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną zgonu było całkowite zaniedbanie i niedożywienie.

Znachor z Nowego Sącza odpowiadał również za świadczenie porad lekarskich bez wymaganych uprawnień. Świadczył swoje usługi za pieniądze, a z jego usług w sumie skorzystało blisko 60 osób.

Na ławie oskarżonych zasiedli też rodzice dziecka, ale ich sprawę sąd wyłączył do odrębnego postępowania. Rodzice zmarłej Magdy, Joanna P. i Michał P., dobrowolnie poddali się karze. Sąd w grudniu 2015 r. uznał, że rodzice przyczynili się do śmierci dziecka powierzając leczenie znachorowi. Sąd nakazał im wpłacić 26 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej i poddać się psychoterapii. Rodzice dziecka mieli też częściowo zwrócić koszty sądowe i przez dwa lata opiekować się osobami starszymi w wymiarze 40 godzin miesięcznie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje