Niepewna przyszłość Dworca Głównego PKP w Krakowie

Plany są takie, aby obsługa pasażerów została przeniesiona przed Euro 2012 do nowo powstającego dworca podziemnego. Nadal jednak nie wiadomo, co będzie z obecnym budynkiem.

Muzeum, kino, obiekt handlowo-usługowy, hostel - takie funkcje w budynku Dworca Głównego PKP widziałby małopolski wojewódzki konserwator zabytków Jan Janczykowski.

Reklama

PKP chce, aby w czerwcu, jeszcze przed Euro 2012, otworzyć nowy podziemny dworzec. Wtedy mogą się zacząć problemy obecnego obiektu. Nadal bowiem nie wiadomo, jak mógłby zostać później wykorzystywany. Nie ma też sygnałów o tym, aby byli chętni pozyskania go od PKP i nadania mu nowych funkcji.

Nowy dworzec gotowy w czerwcu

- Nowy dworzec podziemny w Krakowie będzie gotowy w czerwcu 2012 roku. Robimy wszystko co w naszej mocy, aby zdążyć przed Euro 2012. Jeżeli chodzi o przyszłość obecnego budynku Dworca Głównego, to jeszcze nic nie wiadomo - wstępne decyzje będą znane najwcześniej w kwietniu tego roku - informuje Barbara Leszczyńska z zespołu prasowego PKP SA.

Na razie nie wiadomo też, co będzie z punktami handlowymi już działającymi w budynku dworca. Barbara Leszczyńska potwierdza jedynie, że większość urządzeń ze starego dworca nie będzie przeprowadzana na nowy. Na nim mają być bowiem zupełnie nowe urządzenia, m.in nowy system informacji dla pasażerów.

Pozyskaniem budynku Dworca Głównego nie są zainteresowane władze miasta ani województwa.

- Kilka lat temu gmina prowadziła rozmowy na temat przejęcia budynku Dworca Głównego w ramach spłaty zaległości podatkowych PKP wobec miasta. Obecnie nie toczą się już żadne rozmowy w tej sprawie - informuje Marta Witkowicz, dyrektor Wydziału Skarbu Urzędu Miasta Krakowa.

Miasto nie rozważało nigdy wykupu

Miasto nie rozważało więc nigdy wykupu budynku. Tym bardziej obecnie, w czasach kryzysu finansowego. Temat przejęcia obiektu za długi upadł, ponieważ PKP nie ma już zaległości.

- Najtrudniejszą sprawą związaną z przyszłością budynku Dworca Głównego będzie pomysł na dalsze jego zagospodarowanie. Najlepiej byłoby, aby budynek nadal pełnił funkcje publiczne. Mógłby to być obiekt kulturalny, np. miejsce ekspozycji związanej z wielką techniką - komentuje Jan Janczykowski.

Zaznacza, że ze względu na zabytkowy charakter obiektu nie zgodzi się na jego przebudowę ani podziały znajdujących się w nim sal. - Nie wyobrażam sobie, aby przykładowo główny hol został podzielony ścianami w celu wyodrębnienia nowych pomieszczeń - mówi Jan Janczykowski. Utworzenie w budynku nowej galerii handlowej z wydzielonymi sklepami nie może więc być brane pod uwagę.

Galeria, muzeum , hostel?

- Poza tym taka funkcja zapewne nie byłaby atrakcyjna. Trzeba pamiętać, że obok jest już Galeria Krakowska - przypomina wojewódzki konserwator. Może zgodzić się na funkcje handlowe, ale w istniejących pobocznych pomieszczeniach. Nie mówi "nie", gdyby główny hol został zaadaptowany na dużą salę restauracyjną. - Może on też zostać zaadaptowany np. na salę kinową. Natomiast sala koncertowa raczej nie wchodzi w grę ze względu na sąsiedztwo torów kolejowych - uważa Jan Janczykowski.

Dodaje, że górne pomieszczenia mogłyby zostać zaadaptowane na hostel. Widać więc, że jeżeli nie muzeum, to raczej będzie trudno zaproponować jedną funkcję dla całego budynku, która mogłaby zostać zaakceptowana przez władze konserwatorskie.

- Ze względu na to, że jest to zabytkowy budynek, powinien on mieć jednego właściciela. Nie wyobrażam sobie, aby miał ich kilku. Wtedy trudno jest zadbać o odpowiednią opiekę nad zabytkiem - przyznaje Jan Janczykowski.

Jeden z najlepiej rozwiniętych węzłów

Nowy dworzec Kraków Główny będzie usytuowany pod torami i peronami dzisiejszej stacji. Połączy kolej z miejskimi autobusami i tramwajami. Ma to być jeden z najlepiej rozwiniętych węzłów komunikacyjnych w Polsce. Jego poszczególne elementy będą łączyć ruchome schody i platformy, windy oraz tradycyjne klatki schodowe. Przestrzeń dla pasażerów ma mieć 12 tys. mkw. W holu głównym znajdą się m.in. kasy biletowe, centra obsługi klienta, skrytki bagażowe, miejskie punkty informacyjne, bankomaty, kafejki i kioski prasowe.

Na jednym z poziomów zaplanowano poczekalnię dla pasażerów, restauracje i sklepy. Budowa nowego dworca kosztuje 130 mln zł i jest współfinansowana ze środków unijnych.

Piotr Tymczak

piotr.tymczak@dziennik.krakow.pl

Czytaj więcej:

Szybko wchodzę w roboczy garnitur

Choroba zabrała mu wszystko

Dworzec kolejowy - nowy symbol miasta

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy